 |
|
nie przewrócę się, nawet się kurwa, nie potknę.
|
|
 |
|
Nikt nie stoi, wszyscy dobrze się bawią. A może właśnie teraz na pewno ktoś, na pewno ktoś umiera .
|
|
 |
|
Zależało mi na kimś, kto będzie moją kotwicą, wiesz? Kto będzie dzwonił dzień w dzień z pytaniem, czy wszystko w porządku. Pobiegnie w środku nocy do apteki, gdy zachoruję. Będzie tęsknił, jak wyjadę. I kochał, bez względu na wszystko.
|
|
 |
|
Ile osób musi ci powiedzieć, że coś z tobą nie tak, zanim w to uwierzysz?
|
|
 |
|
Każdy chce być kimś, będąc nikim.
|
|
 |
|
słuchaj serca - dni na ziemi nie mamy za wiele.
|
|
 |
|
dzisiaj zemdlałam. to był pierwszy i chyba nie ostatni raz...
|
|
 |
|
Tęsknimy, choć nie mówimy o tym, bo przecież nie ma się czym chwalić. Myślami zbyt często wracamy do przeszłości, w której się zatracamy. Próbujemy żyć na nowo, ale wciąż mamy za sobą niedomknięte rozdziały. Nieraz już na starcie tracimy to, co mamy. Boimy się ryzyka i nie ryzykujemy. Chcemy walczyć, ale nie do końca potrafimy. Jesteśmy silni, choć tak często zbyt słabi. Niszczymy to, co kochamy, kochamy to, co niszczymy. Gubimy się, ciągle się gubimy, upadamy, przegrywamy, rozpadamy się wewnętrznie, płaczemy, śmiejemy i znów gubimy... Zdobywamy szczyty, chwilę później je tracimy. Nie wiemy jak żyć, nie wiemy komu ufać i coraz częściej brakuje nam siły. Jednak mimo wszystko nie poddajemy się, nigdy tego nie zrobimy.
|
|
 |
|
'' jednego w Tobie kompletnie nie rozumiem. Dla wielu mężczyzn jesteś po prostu idealna. Masz swoje pasje, jesteś piękna, jesteś bystra, dążysz do wyznaczonych sobie celów. Byłaś z kimś, kto zupełnie nie potrafił Cię docenić i już wszystkich kolesi wpuszczasz pod wspólny mianownik. Powiem Ci, jeśli sobie uporządkujesz przeszłość, to szczerze - zazdroszczę komuś, w kim się kiedyś zakochasz. ''
|
|
 |
|
Czego się boisz? Że popełnisz błąd? Że cię wyśmieją? Że ci się nie uda? Ale jakie to ma znaczenie? Naprawdę będziesz uzależniał swoje życie od tego, co sobie pomyślą inni ludzie?
|
|
 |
|
Chcę z Tobą znowu być... -Chcesz?!A to co kurwa,koncert życzeń?! -Kocham cię... -Dobra...Skończ już te suchary... -Ja mówię prawdę... -A niby czemu mam się zgodzić?! -Bo wiem o Tobie wszystko... -Wszystko? -A nawet i więcej... -No to proszę bardzo mów rzeczy,o których nie wie praktycznie nikt... -Słuchasz rapu,ale często słuchasz piosenek o miłości,niby nie lubisz różu,ale marzysz czasem,żeby ubrać różową kieckę i być księżniczką, jesteś dojrzała,ale czasem zachowujesz się jak dziecko.Niby taka happy,ale w samotności odczuwasz smutek.Otaczasz się kolesiami,bo lubisz być dla kogoś ważna i czuć miłość tej osoby.Bawisz się uczuciami,chociaż nie chcesz,bo ja bawiłem się Tobą.Twój ulubiony smak lizaków to arbuzowy...No i nadal mnie kochasz.-powiedział a ona wstała bez słowa i mocno go przytuliła ze łzami wzruszenia w oczach./ ?
|
|
 |
|
-Nie wiem jak to się stało ale zawsze była ze mną , od kąt pamiętam.Nie dało jej się zagłuszyć,wyciszyć , była zbyt silna. Nie pozwoliła by ktoś mnie obrażał czy beształ, przez nią zawsze musiałam mieć ostatnie zdanie i musiało być ono niepodważalne.Zmuszała mnie do odzywania się wtedy kiedy nie powinnam była tego robić i do milczenia gdy wręcz nie wypadało nic nie mówić.Wyrzuciła z mojego słownika słowa takie jak 'przepraszam' i 'to moja wina' , rzadko też pozwoliła przyjmować mi do siebie zwroty typu 'wybacz mi' czy 'żałuję'.Zniszczyła kilka moich związków i wiele relacji na mojej drodze.Była suką. - a jak miała na imię ? .. -DUMA / nacpanaaa
|
|
|
|