 |
Wierzę, że jesteśmy gdzieś zapisani tam na górze. Wiem, że ktoś czuwa nad nami za każdym razem nie tylko wtedy kiedy się kłócimy ale też kiedy wspólnie śmiejemy. I chociaż kiedyś się rozstaniemy, znajdziemy sobie nowych partnerów, minie wiele lat to znów się spotkamy przekonując się, że nie potrafimy bez siebie żyć.
|
|
 |
I nigdy o nim nie zapomnę, mogę sobie wmawiać to kilkanaście razy dziennie ale to nic nie da. nawet w chwili kiedy będę pewna, że już nic do Ciebie nie czuje. wystarczy, że się pojawisz albo odezwiesz i wszystko wróci.
|
|
 |
był tak bardzo silny, a ja byłam Jego pierwszą słabością. byłam kimś, dla kogo łamał każdą granicę, i dla kogo od nowa nauczył się kochać. byłam pierwszą z tych, którym przyniósł bukiet róż, i którym przyrządził kolację. byłam tą, która nauczyła Go mówienia szczerze, wyrażania każdej emocji. byłam pierwszą kobietą, dla której się zmienił. / namalowanaksiezniczka
|
|
 |
Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze się spotkamy. Miniemy się na ulicy, będziemy stać obok siebie w autobusie, spotkamy się w centrum handlowym a potem zaprosimy na kawę. Najpierw porozmawiamy o naszej pracy, jakie mamy plany na przyszłość. W końcu któreś z nas powie 'a pamiętasz jak? ', spojrzymy sobie w oczy i zamilkniemy. Przed oczami przejdzie nam wspólne spędzone 2 lata, każde spotkanie, każda rozmowa i kłótnia. wstaniemy, pożegnamy się i każdy pójdzie w swoją stronę. Ale już nic nie będzie takie samo, coś nas poruszy w środku a jeszcze przez kolejne nocy będziemy mieć siebie w myślach.
|
|
 |
Nigdy nie będziesz latać, jeśli będziesz zbyt przerażony wysokością.
Nigdy nie będziesz żyć, jeśli za bardzo będziesz bać się śmierci.
Każdy chce nieba. Wiem, ale wolność kochanie nie jest za darmo, to długa droga.
Nigdy nie znajdziesz sobie miejsca tam w niebie ...
Jeśli nigdy się nie pożegnasz ...
|
|
 |
Codzienna bezsilność niszczy mnie od środka.
|
|
 |
Nie ma takiego życia,
które by choć przez chwilę
nie było nieśmiertelne.
Śmierć
zawsze o tę chwilę przybywa spóźniona.
Na próżno szarpie klamką
niewidzialnych drzwi.
Kto ile zdążył,
tego mu cofnąć nie może.
|
|
 |
W każdym dniu znajduję odrobinę Ciebie ...
|
|
 |
Chciałabym już zapomnieć, przestać myśleć, że Cię nie ma, że nie wrócisz, że odeszłeś już na zawsze...
|
|
 |
Zagubiona pomiędzy Elvisem i samobójstwem Wciąż od dnia w którym umarliśmy, cóż Nie mam nic do stracenia Po tym jak Jezus i Rock n Roll Nie mogli ocalić mojej niemoralnej duszy
|
|
 |
Tak wiem, to wszystko moja wina. Pierwszy raz przyznałam się do błędu zbyt późno...
|
|
 |
Gdybyś kiedy we śnie poczuł, że oczy moje już nie patrzą na Ciebie z miłością, wiedz, że przestałam oddychać.
|
|
|
|