głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika cherrybum

Co godzinę trafiam na dwie jednakowe cyfry w godzinie. Możesz z łaski swojej przestać?

stalinowa dodano: 5 września 2011

Co godzinę trafiam na dwie jednakowe cyfry w godzinie. Możesz z łaski swojej przestać?

 Zagramy w pomidora ?  Ok.  Co robisz?  Pomidor.  Jak ma na imię twój tata?  Pomidor.  Jakie warzywo Cię w nocy prześladuje?  Pomidor.  Kochasz mnie?  Nawet nie wiesz jak bardzo.

stalinowa dodano: 4 września 2011

-Zagramy w pomidora ? -Ok. -Co robisz? -Pomidor. -Jak ma na imię twój tata? -Pomidor. -Jakie warzywo Cię w nocy prześladuje? -Pomidor. -Kochasz mnie? -Nawet nie wiesz jak bardzo.

Jak mówisz że wszystko potrafisz  to powiedz literę 'b' z otwartymi ustami.

stalinowa dodano: 4 września 2011

Jak mówisz że wszystko potrafisz, to powiedz literę 'b' z otwartymi ustami.

Moje imię z twoim nazwiskiem wyglądało by prześlicznie.

stalinowa dodano: 4 września 2011

Moje imię z twoim nazwiskiem wyglądało by prześlicznie.

Gdyby miał czucie w opuszkach palców wyczułby  że jej serce bije dla niego szybciej  gdyby miał czucie w wargach wyczułby  że podczas ostatniego pocałunku usta jej drżały  gdyby miał czucie w sercu nie odszedłby.

stalinowa dodano: 4 września 2011

Gdyby miał czucie w opuszkach palców wyczułby, że jej serce bije dla niego szybciej, gdyby miał czucie w wargach wyczułby, że podczas ostatniego pocałunku usta jej drżały, gdyby miał czucie w sercu nie odszedłby.

 Gdybym naprawdę powiedział to wszystko  co chcę powiedzieć  dopiero wtedy wszyscy by mnie znienawidzili.   Eminem

stalinowa dodano: 4 września 2011

"Gdybym naprawdę powiedział to wszystko, co chcę powiedzieć, dopiero wtedy wszyscy by mnie znienawidzili." /Eminem

W sumie to rozumiem gejów. Mężczyźni są fajni.  stalinowa

stalinowa dodano: 4 września 2011

W sumie to rozumiem gejów. Mężczyźni są fajni. /stalinowa

Prawdziwy mężczyzna to taki  który może mieć każdą  a szaleje za tą jedyną.

stalinowa dodano: 4 września 2011

Prawdziwy mężczyzna to taki, który może mieć każdą, a szaleje za tą jedyną.

 Prosiaczku mój Ty  dziś poświntuszymy zostaniemy tak długo w oborze  aż zrobią się nam odleżyny. I nikogo więcej nie potrzeba tu nam  bez dwóch zdań ja i moje kochanie czujemy się najlepiej sam na sam    3oda Kru   Parchastyczny klip

stalinowa dodano: 4 września 2011

"Prosiaczku mój Ty, dziś poświntuszymy zostaniemy tak długo w oborze, aż zrobią się nam odleżyny. I nikogo więcej nie potrzeba tu nam, bez dwóch zdań ja i moje kochanie czujemy się najlepiej sam na sam" / 3oda Kru - Parchastyczny klip

A gdy będę w nieprzyzwoicie krótkiej sukience Ty wciąż będziesz patrzył mi w oczy. Wtedy uwierzę.

stalinowa dodano: 4 września 2011

A gdy będę w nieprzyzwoicie krótkiej sukience Ty wciąż będziesz patrzył mi w oczy. Wtedy uwierzę.

Rozum już wie  że nie będziesz mój i trzeba o tobie zapomnieć. Stara mi się pomagać w tym zapominaniu  ale weź kurwa sercu wytłumacz.

stalinowa dodano: 4 września 2011

Rozum już wie, że nie będziesz mój i trzeba o tobie zapomnieć. Stara mi się pomagać w tym zapominaniu, ale weź kurwa sercu wytłumacz.

zacisnęłam dłoń na bluzie naszego wspólnego kumpla.   powiedz mi  gdzie On jest.   syknęłam mierząc Go twardym spojrzeniem.   nie chcesz wiedzieć.   pokręciłam głową.   muszę wiedzieć.   westchnął pod nosem po czym podał mi kask  drugi wcisnął sobie na głowę. wyciągnął motor z garażu  a kiedy już na Niego wsiadł   usiadłam za Nim. mknąc kolejnymi ulicami w efekcie dotarliśmy na miejsce.   cholera... żartujesz.   szepnęłam hamując łzy.   chciałbym żartować.   odparł biorąc mnie za rękę i ściskając ją mocno w swojej. chwilę później zaprowadził mnie do celu  a ja byłam pewna  że nigdy nie chciałam się tu znaleźć. Jego imię  nazwisko  data narodzin i śmierci. zachmurzone niebo rozdarł mój krzyk  i nie czułam nawet spadających kropel deszczu uderzających boleśnie o moje ciało.   chodź.   prosił  jednak już nie słuchałam. moje serce umarło.

definicjamiloscii dodano: 3 września 2011

zacisnęłam dłoń na bluzie naszego wspólnego kumpla. - powiedz mi, gdzie On jest. - syknęłam mierząc Go twardym spojrzeniem. - nie chcesz wiedzieć. - pokręciłam głową. - muszę wiedzieć. - westchnął pod nosem po czym podał mi kask, drugi wcisnął sobie na głowę. wyciągnął motor z garażu, a kiedy już na Niego wsiadł - usiadłam za Nim. mknąc kolejnymi ulicami w efekcie dotarliśmy na miejsce. - cholera... żartujesz. - szepnęłam hamując łzy. - chciałbym żartować. - odparł biorąc mnie za rękę i ściskając ją mocno w swojej. chwilę później zaprowadził mnie do celu, a ja byłam pewna, że nigdy nie chciałam się tu znaleźć. Jego imię, nazwisko, data narodzin i śmierci. zachmurzone niebo rozdarł mój krzyk, i nie czułam nawet spadających kropel deszczu uderzających boleśnie o moje ciało. - chodź. - prosił, jednak już nie słuchałam. moje serce umarło.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć