 |
|
Boyfriend, girlfriend, friend . Jαkoś dziwnie te wszystkie słowα kończą się nα end . / neellyy
|
|
 |
|
te łzy, pozagryzane do krwi wargi, zaciśnięte w pięści dłonie i szept, że to nie powinno się tak skończyć. te chwile, ułamki sekund, kiedy świat wysuwa Ci się spod stóp.
|
|
 |
|
nie chcę faceta, który zapuka do mojego serca, niepewnie zapyta czy może wejść i przeprosi za to, że a nuż przeszkadza. chcę takiego, który wpadnie trzaskając drzwiami, z włosami w nieładzie, błyskiem w oku i fajką w ustach. chcę kogoś, kto dając mi szczęście, trochę namiesza. rozkocha mnie w sobie, a kolejną kłótnią oderwie jakiś fragment mięśnia, którego tym razem ani mostek, ani żebra, nie ochronią.
|
|
 |
|
pamiętam, jak oplatał mnie ramionami przyciskając do jednej z barierek na lotnisku, jak całował po włosach, powiekach, policzkach, a ostatnie pragnienia zamykał w ustach, jak szeptał, że już tęskni, kocha, obiecywał, że wkrótce znów się spotkamy. z nieobecnym spojrzeniem podał mi dwie torby z moimi rzeczami po czym ponownie przygarnął do siebie. moje drżenie, Jego obawy i widok z okienka samolotu na miejsce, które znów zostawiam. miejsce w którym wszystko jest inne, począwszy od czasu, a skończywszy na wartości, którą jest Jego obecność tutaj. ja wracałam, moje serce nie potrafiło.
|
|
 |
|
Nie jestem zamknięta w sobie, po prostu nie przed każdym się otwieram.
|
|
 |
|
Najlepszy dialog przez telefon: - Gdzie jesteś? - Już idę.
|
|
 |
|
Jak ujmiesz to najlepiej w dwóch słowach? 'O, kurwa'.
|
|
 |
|
Głupia. Co chwile podświetla telefon z myślą, że coś się pojawi. Ufo chyba.
|
|
 |
|
"Bóg. Gdyby nie chciał, żebyśmy się masturbowali, dałby nam krótsze ręce..." /Woody Allen
|
|
 |
|
"Tak bardzo byłaś mi potrzebna, tak bardzo chciałem być, potrzebny ci, niezbędny, tak jak Ty mi do dziś..." /Pezet
|
|
 |
|
Jeśli umrę i ten frajer przyjdzie na mój pogrzeb, obiecuję że zmartwychwstanę i przypierdolę mu zniczem!
|
|
|
|