 |
|
Nie rozumiem czemu tak na niego reaguje, on nie jest wcale taki ładny i nie wyróżnia się specjalnie z tłumu. A ja jak ta wariatka krążę wzrokiem po jego ciele, wzdycham, trzęsę się, śmieje i rumienie.
|
|
 |
|
Miałam być doskonała. Miałam umieć usunąć się w cień i niczego nie wymagać. Miałam nie płakać. Nie żądać. Cieszyć się chwilą. Mało mówić. Dużo się śmiać. Ale w końcu i mi czasami brakuje sił.
|
|
 |
|
kochanie, to nie tak, jak myślisz. wiesz? musiałem się położyć gdzieś, miejsce było tylko obok niej. nie moja wina, bo byłem najebany. myślałem, że to ty! .. bo już nie wytrzymam, jak tak na cb patrzę; wytrzyj twarz, bo rozmazałaś mi się strasznie. naprawdę obiecuję już nigdy, to tylko przypadek. a w myślach miałem tą drugą, jak obrazek. przecież cię kocham i ty wiesz o tym, nie? więc nie bądź już zła i daj mi tą drugą szansę.. kurwa! znowu to zrobiłem, to nie tak że cię zdradziłem, bo to było tak, że znowu się najebałem. no po prostu znowu, no znowu zachlałem pałę, no skarbie zrozum, no przecież wiesz że nie chciałem. była podobna do cb, naprawdę przyrzekam. przykro mi, że musisz tego słuchać. wiem, to prostackie. weszła na mnie to nie mogłem jej zrzucić, bo to chamskie
|
|
 |
|
mam wrażenie, że oprócz mnie każdy wiedział, że kłamałeś.
|
|
 |
|
mijamy się. mówimy wdzięcznie dzień dobry, a myślimy do widzenia. potykamy się o własne myśli, gubiąc po drodze walizki wspomnień.
|
|
 |
|
Powiesz mi coś ? - a co ? - Nie wiem może ,że tęskniłeś ? - Nie mogę tak powiedzieć . - Dlaczego ? - Bo nie tęskniłem . - aha . nie no dobra ok . to ja sobie idę żegnaj . - Poczekaj . - co ? - a ty tęskniłaś ? - Ja ? hmm nie . ja raczej umierałam z tęsknoty . - Ah a ja umieram nadal z miłośći do ciebie . - ale mówiłeś .. - Ciii . wiem co mówiłem . ja nie tęskniłem gdyż wiedziałem ,że cie niedługo zobaczę..
|
|
 |
|
Wiesz jak rozpoznać nieszczęśliwie zakochaną? Na telefonie ma ustawiony na niego inny dzwonek - innych nie musi odbierać, - za godzinę - w przypływ furii - usuwa jego numer, każde zdjęcie i wrzeszczy..
|
|
 |
|
dokonałam wyboru sama i jestem Szczęśliwa. tak, jestem. Decyduję o swoim Życiu i kocham je. znam swoje ograniczenia. podchodzę do tego rozsądnie.
|
|
 |
|
Czasami Z Dnia Na Dzień Zmienia Się Wszystko ..
|
|
 |
|
Powiesiłam płaszcz na wieszaku i usiadłam na krawędzi łóżka. Wzięłam do ręki kolorowe pismo i przewertowałam kilka stron. Łza spłynęła mi po policzku, za nią następna i kolejne. Przetarłam oczy i próbowałam czytać, ale po chwili obraz zupełnie się rozmazał. Ogarnęła mnie złość. Miałam ochotę czymś rzucić, czymkolwiek, wyładować frustrację, która gromadziła się we mnie już od dawna. Jak to możliwe, że nic, dokładnie nic mi nie wychodzi? Za co się wezmę, porażka. Czego nie dotknę, plajta. Dlaczego zdradziecka natura obdarzyła mnie pragnieniem twórczego życia, kiedy do niczego, absolutnie do niczego się nie nadaję?!
|
|
 |
|
dla tych którzy pamiętali zawsze o mnie, będę pamiętać - o was nie zapomnę, dzięki za wsparcie i wszelką cierpliwość, tu w moim sercu ciągle kwitnie miłość, wybór przyjaciół na jakość nie na ilość. ;*
|
|
 |
|
rzeczy zmieniają się wokół nas, zmieniają się także i ludzie, którzy zniżają się do poziomu rzeczy, ale nie zmieniają się przyjaciele, co udowadnia, że przyjaźń to coś boskiego i nieśmiertelnego.
|
|
|
|