 |
|
- krzyczałaś ! co ci się śniło, wampiry, zombi ? - gorzej... ludzie.
|
|
 |
|
dlaczego ONA a nie ja? Dlaczego właśnie ONA tyle szczęścia w życiu ma?
|
|
 |
|
-Kocham Cie.! -Co, mnie?! -Tak, czemu udajesz zdziwiona.?! -Ja nie udaje, jestem zdziwiona.! -dlaczego.? -Bo jeszcze wczoraj całowałeś inną.!
|
|
 |
|
- ręce do góry.! -dobra, dobra.! przyznaję się do miłości. kocham go.! - jesteś aresztowana.
|
|
 |
|
-Uważaj na przejściu.. -Grozisz mi.?!
|
|
 |
|
Minęło pół roku, a Ty dalej zapluwasz się herbatą gdy go widzisz. - Czas jest przeciwko mnie. - Po prostu nie chcesz o nim zapomnieć. - Problem w tym, że ja nie mam o czym zapominać. Nie łączyło nas nic oprócz paru przypadkowych rozmów, uśmiechów i dróg. Po prostu każde jego słowo wywarło zbyt duże piętno na życiorysie. Byle korektor i ruch zegarka w przód tego nie zmyje.
|
|
 |
|
Papieros jest doskonałym przykładem doskonałej rozkoszy. Sprawia przyjemność, a nie zaspokaja.
|
|
 |
|
nie obchodziło Cię czy mam czym oddychać , czy mam po co wstawać z łóżka , czy to bolące coś w mojej lewej piersi nadal bije .
|
|
 |
|
-Co mi zrobisz jak mnie znajdziesz? Dasz mi buzi? -Tak... -To jestem w szafie.
|
|
 |
|
- Kocham Cię. - nie żartuj ze mnie, proszę.
|
|
 |
|
teraz stale było jej zimno. jakby zamarzała od środka. i to ciągle zmęczenie. już rano musiała walczyć ze sobą, żeby wstać z łóżka, a potem było jeszcze gorzej. z każdym dniem było gorzej. a ona nie umiała tego powstrzymać.
|
|
 |
|
Jak mam spać, kiedy wiem, że nie zaśniesz?
|
|
|
|