 |
|
Otworz wreszcie swoje oczy i zobacz, miłośc rani. / i.need.you
|
|
 |
|
A teraz, gdy nadchodzą zimne, samotne wieczory, nie mam pojęcia co ze sobą zrobić. / i.need.you
|
|
 |
|
śmiało idź, moje serce będzie czekać / i.need.you
|
|
 |
|
wiesz... też kiedyś tak miałam, że ktoś przy mnie był - był dość długo, i nagle zniknął, po prostu, bez żadnego słowa wyjaśnienia. i też, tak jak Ty - zastanawiałam się po co to wszystko było. też ryczałam nocami, i nie mogłam zrozumieć co złego zrobiłam. też byłam bezsilna - bo chciałam żeby się odezwał, ale milczał. i tak siedziałam w tym dołku ładnych pare miesięcy, i nie dawałam rady, i nie uśmiechałam się.. aż w końcu doszłam do wniosku, że ni chuja - nie dam za wygraną. i się podniosłam, i zaczęłam żyć dla siebie, nie dla Niego - i uśmiechałam się, i byłam piękna. i wiesz co? wrócił. i błagał o kontakt, o kilka słów - ale dałam mu to samo, co On dał mi, gdy najmocniej Go potrzebowałam - wielkie nic, opieczętowane w ignorowanie, i milczenie. i wygrałam to - najlepiej jak potrafiłam - bo zaczęłam żyć, i zrozumiałam, że da się to robić bez Niego. || kissmyshoes
|
|
 |
|
Wiesz czemu nam nie wyszło? Nie dlatego, że się nie kochaliśmy. Dlatego, że nie mogłeś znieść myśli, że tak samo jak Ty, ja też mogę odejść. Zżerała Cię świadomość, że oto nie mogłeś mieć mnie w stu procentach, że nie dałam się stłamsić jak każda inna i na każdy Twój krzyk, ja odpowiadałam dwa razy głośniej. Przerosły Cię moje ambicje, bo oto ktoś mógł złamać Ci serce, tak jak Ty kiedyś innym. Przyznaj, bałeś się./esperer
|
|
 |
|
Dlaczego coraz częściej widać pustkę patrząć na świat ? / i.need.you
|
|
 |
|
po jakimś czasie już nie chce się słyszeć, wiedzieć, ani czuć. / i.need.you
|
|
 |
|
często udajemy, ze nie tęsknimy / i.need.you
|
|
 |
|
Wspomnienia są okropne,burzą moralną stabilizacje. / i.need.you
|
|
 |
|
Czeka mnie piekło ? Trudno mam je już teraz
Myśli w głowie zbieram , niech zabiją mnie wspomnienia
Już nic nie ma znaczenia, a śmierć wywraca powieki
Z prochu powstałem , więc niech zakopią mnie w ziemi.
|
|
 |
|
Czasem, gdy coś tracimy i próbujemy iść nową drogą, często kończy się to depresją, spowodowaną przez silną więź do tej osoby.
|
|
 |
|
W życiu z depresją jest jak z alkoholizmem - pierwszym krokiem jest dostrzec ją, następnie przyznać że jest się chorym, później można zacząć leczenie.
|
|
|
|