 |
|
"Czy może istnieć na Ziemi tak szalona, jedyna i prawdziwa miłość, jaką ma ćpun do narkotyku?"
|
|
 |
|
Jestem szczęśliwa – umieram.
|
|
 |
|
Bo nie wystarcza dla mnie tylko urodzić się i umrzeć, muszę zbyt często umierać.
|
|
 |
|
Bo jaki jesteś ty, mój świecie? Niby wszystko takie proste, wszystko ma swoje określone miejsce. Tylko, że ja nic z tego nie rozumiem albo rozumiem, kiedy jest już za późno.
|
|
 |
|
Ach, te bezsenne noce, kiedy w ciemnościach na wyciągnięcie dłoni dotykam swego lęku.
|
|
 |
|
Niektórzy przechodzą na drugą stronę lustra. Nie byli kochani. Nie byli wolni.
|
|
 |
|
Najwięcej życia ma w sobie Śmierć!
|
|
 |
|
Mój Anioł Stróż zrobił sobie wakacje. I dobrze, powinien odpocząć, bo będzie się działo
|
|
 |
|
Umiałam się dogadać jedynie z tymi, którzy akceptowali mnie całkowicie. Niewielu ich było, ale zawsze znalazła się dobra dusza, która choć na jakiś czas wytrzymywała mój obłęd. Potem odchodziła jak inni.
|
|
 |
|
Niekiedy mam wrażenie, że przegrałam swoją walkę o życie, chociaż żyję.
|
|
 |
|
Diable, ty głupku, jeżeli się powieszę, to kogo będziesz dręczył?
|
|
 |
|
nie mam już wyboru
schizo to też życie
a jutro od nowa się uchleję codziennością
i obudzę się z kacem życia
amen
|
|
|
|