 |
|
pewne rzeczy należy ocenzurować. jedną z nich jest twoja fałszywa, wredna twarzyczka z przyklejonym ironicznym uśmiechem.
|
|
 |
|
obiecaj mi , że nigdy nie zapomnimy kim dla siebie jesteśmy , ile razem przeżyłyśmy i ile jeszcze przejdziemy.
|
|
 |
|
Funkcjonuję . To dobre słowo na obecny stan rzeczy. Chodzę ,mówię i oddycham, czasami nawet się uśmiechnę.
|
|
 |
|
Dla niektórych twój upadek jest jebaną satysfakcją.
|
|
 |
|
wystrzel do mnie z klamki, jestem przestępcą, uniewinnij śmiecia za to, że zgwałcił nieletnią. - Pezet.
|
|
 |
|
gdy przestanę myśleć o czym myślisz i gdzie idziesz, gdy to stanie się nieodwracalne gdy stąd wyjdziesz. - Pezet.
|
|
 |
|
rób swoje no i bądź sobą, z bliską osobą żyj zawsze na luzie, nic nie robisz, to nie myśl o cudzie. - Pezet.
|
|
 |
|
nie chce żebym patrzył tak na nią, prosto w oczy, bo nie chce musieć mówić mi, że już mnie nie kocha. - Pezet.
|
|
 |
|
spotykam Ciebie znów, patrzysz na mnie i widzisz, że czuję to co Ty, albo któreś z nas się myli. - Pezet.
|
|
 |
|
jeśli chciałabyś być niegrzeczna, poprowadź teraz między uda swoją dłonią moją dłoń. - Pezet.
|
|
 |
|
czekam, upływa czas, nie wiem kiedy minął dzień, nie wiem kiedy mój papieros zgasł. - Pezet.
|
|
 |
|
mogę zagrać o to życie w kości, bo nie mam nic do stracenia, oprócz niepewności. - Pezet.
|
|
|
|