 |
|
Dlaczego co wieczór wspominam nasze wspólne chwile? Widocznie kocham sprawiać sobie ból...
|
|
 |
|
musisz być silna. zagryzaj wargi. zaciskaj pięści. tłum krzyk, kładąc na głowę poduszkę. rzucaj doniczkami z balkonu na przechodniów, żeby odreagować. ale nie płacz. nigdy nie wolno Ci uronić łzy. nie wolno Ci pokazać słabości.
|
|
 |
|
wystarczy jedno Twoje słowo, a polecę do Ciebie jak głupia.
|
|
 |
|
za każdym razem gdy chciała go znienawidzić, przypominała sobie ile razem przeszli.
|
|
 |
|
zbyt dumni by do siebie wrócić . Zbyt zakochani by zapomnieć.
|
|
 |
|
chcę JEGO , więcej grzechów nie pamiątam .
|
|
 |
|
Gdy idę, cały czas potykam się o nasze wspomnienia.
|
|
 |
|
może tak razem, za rączkę, na zawsze?
|
|
 |
|
Chwile szczęścia przeplatane gorzkim smakiem smutku.
|
|
 |
|
a jeśli obiecam, że nigdy nie odejdę, obiecasz to samo?
|
|
 |
|
Nie lubię swojego księcia z bajki. Kimkolwiek jest. Spóźnia się.
|
|
 |
|
Nikt nie przypuszczał, że zmieni się przez niego do tego stopnia, że sama siebie nie pozna.
|
|
|
|