 |
|
różne rzeczy chodzą mi po głowie. ostatnio najczęściej chcę sobie odebrać życie. tylko nie wiem jak. tabletki czy nóż. zresztą to mało ważne. nałykam się tabletek po czym pchnę nóż prosto w serce.
|
|
 |
|
nie piszesz ze mną jak dawniej. oddaliliśmy się od siebie. i to w chuj.
|
|
 |
|
nie piszesz ze mną jak dawniej. oddaliliśmy się od siebie. i to w chuj.
|
|
 |
|
kolejna szansa.? gościu ty chcesz komedie napisać, czy kabaret otworzyć.?
|
|
 |
|
masz rację, po co tracić czas na mnie, skoro są koledzy.
|
|
 |
|
pragnę byś mnie przytulił. nie, nie chcę by ona była zazdrosna. chcę po prostu być przez chwilę zajebiście szczęśliwa.
|
|
 |
|
moje życie miłosne jest jak mój iPhone tylko, że ja nie mam iPhone.
|
|
 |
|
pamiętasz te serduszka na końcu zeszytu od polskiego z twoim imieniem w środku? to zapomnij..
|
|
 |
|
chcę żeby wszystko było jak kiedyś. amen.
|
|
 |
|
i pomyśleć, że kiedyś było inaczej..
|
|
 |
|
i kiedy będę umierać z uśmiechem na twarzy powiem: kurwa dobrze było! zasnę w świeżym pachnącym drewnianym łóżku, w szerokich dresach endorfiny z miśkiem przy boku.
|
|
 |
|
czasami myślę, że jako dziecko swój pierwszy krok zrobiłam lewą nogą.
|
|
|
|