 |
|
'a co, jeśli którejś nocy powiem ci, że dłużej już nie potrafię tego ciągnąć. że serce już nie łyka kłamstw, a rozum śmieję mi się gorzko w twarz powtarzając, że przecież uprzedzał. znikniesz, uciekniesz, spieprzysz? czy, odpiszesz, oddzwonisz, przybiegniesz? ale czy kiedykolwiek pokochasz?'
|
|
 |
|
“gdy zabijesz już w sobie wszystko co żyło, dostrzeżesz, że nic i tak nie umarło ”
|
|
 |
|
uważaj, żeby pewnego dnia nie poczuć za mocno. uważaj, żeby pewnego dnia znów nie stracić za wiele
|
|
 |
|
spójrz na świat z moich oczu, będziesz chciał je zamknąć
|
|
 |
|
brak entuzjazmu odbierasz jak opuszczenie
|
|
 |
|
“sicker than the rest, there is no test.”
|
|
 |
|
" Kto wie, może gdzieś są rozległe światy, w których nie ma żadnych barier, a człowiek żegluje swobodnie, niesiony falami uczucia. "
|
|
 |
|
'a miało być tak pięknie, miało nie wiać w oczy nam i ociekać szczęściem.'
|
|
 |
|
" Do tej pory nie zdawałam sobie sprawy z tego, że można złamać komuś serce dwukrotnie, wzdłuż tych samych starych, zaleczonych szram po pęknięciach. "
|
|
|
|