 |
|
Każdego dnia myślisz o nim, denerwujesz się, krzyczysz, płaczesz, obrażasz.Gdy jesteś sama myślisz że nikt ci do szczęścia nie jest potrzebny masz znajomych wszystko na swoim miejscu . A jednak te głupie 15 min spędzone w jego obecności daje więcej szczęścia i radości niż cokolwiek dotychczas.
|
|
 |
|
Słowa nie opiszą ile waży strata.
|
|
 |
|
Jestem jak nałóg, jak pierdolony zawał. Przychodzę, zabieram wszystko, potem zostawiam.
|
|
 |
|
Często myślimy o tych złych rzeczach, wspominamy jak to było kiedyś, jacy byliśmy. Czasami wręcz marzymy by móc wrócić do tych czasów, tylko po to by znów móc przeżyć wspaniałe chwile. Mimo że wiemy że i tak będziemy cierpieć i po raz kolejny przechodzić przez to piekło.
|
|
  |
|
obgadujesz mnie ? wiedz, że nie dotyka to mnie. możesz pierdolić co chcesz, sama na tym przejedziesz się. nie masz odwagi wprost nic powiedzieć, chyba masz na swoim punkcie jakiś defekt. wyjebane mam w to co o sobie usłyszę, moi ludzie wiedzą, że to twoje widzi mi się ! znają mnie od lat, spływa to po nich, zgnijesz kurwo w piekle zanim się z tym oswoisz !
|
|
  |
|
jebać tych co za plecami sieją ferment !
|
|
  |
|
wylewa tyle łez, chociaż wie, że nie zasłużyła.
|
|
  |
|
jebał cie pies zawistna kurwo. wiem o tym, że w końcu odwróci się karta i taka suka jak ty w mieście zostanie rozdarta. ja zacznę żyć normalnie, ty będziesz skomleć na kolanach, poleją się łzy, ja będę się śmiała.
|
|
  |
|
pięknie mówisz o miłości. jestem kobietą, heloł - chcę to też czuć, nie tylko słyszeć.
|
|
  |
|
365 dni, każdy wygląda tak samo. każdym dniem jesteś ty.
|
|
 |
|
Najmocniej ranią najbliżsi. |k.f.y
|
|
|
|