 |
|
Nie jestem typowa, pisk opon nie robi na mnie wrażenia, w przeciwieństwie do cichego odgłosu buziaka w szyję. zamiast wypchanego po brzegi portfela wolę widzieć Twój szczery uśmiech, od ucha do ucha. niełatwo zdobyć moje uznanie, bijąc się z jakimś typem w klubie, bukiet krwistoczerwonych róż bardziej mnie przekonuje. Twoje błyskotki na szyi i nadgarstku nie potrafią mnie tak zaczarować, jak Twoje spojrzenie pełne blasku. Nie Twoje przekleństwa czynią Cię, moim zdaniem, mężczyzną, lecz sposób, w jaki potrafisz mnie objąć, gdy się boję. nie cieszy mnie, gdy przez telefon mówisz kumplowi, że jesteś gdzieś ze mną, prawdziwą radość sprawisz, gdy mijając go nie wypuścisz mej dłoni z uścisku. nie musisz zabierać mnie na kolacje przy świecach, w zupełności wystarczy pośpiesznie zjedzony hamburger w Twoim towarzystwie. nie kupisz mnie drogimi prezentami, ale za jedno ‘kocham Cię mała’ jestem skłonna oddać Ci cały swój świat.
|
|
 |
|
''Twoje usta smakują jak najsłodsza czekolada,Twój dotyk poraża mnie wzniecając we mnie piekące pożądanie oraz budząc ze snu bestię,która drzemie we mnie dopóki nie poczuję Twojej bliskości.Twoje słowa są najcieplejszym kocem, które dodają poczucia bezpieczeństwa, ciepła w dżdżysty,pochmurny dzień,uśmiechu gdy zalewa mnie melancholia.Twoje silne ramiona są niczym dom zbudowany na solidnych fundamentach,sprawiają że wiem gdzie jest moje małe miejsce na ziemi.Twoje oczy są jak miliony gwiazd na bezkresnym niebie,błyszczące,dające możliwość chwilowego zapomnienia, zatracenia się,pozwalają wierzyć że marzenia się spełniają.Wystarczy Twoja obecność i nie musisz być zbyt blisko mnie, wystarczy że wyłowię Cię wzrokiem w tłumie lub stoisz kilka metrów ode mnie i moje zmysły szaleją,dekoncentruje się,nie potrafię nie zerkać w Twoim kierunku by sprawdzić czy też na mnie spoglądasz.Żołądek wywija mi fikołki,tańcząc sambę z motylkami i czuję te przyjemne ciepło.Tak, ja nadal,bardzo nadal..''~leeaa
|
|
 |
|
Bo już nigdy nie będzie tak jak kiedyś, nawet gdybyśmy bardzo chcieli to naprawić. Zawsze będzie czegoś brakowało.
|
|
 |
|
Jesteś moją inspiracją do najebania się w trzy dupy i pójścia spać.
|
|
 |
|
Pozbieram się. Zresztą, który to już raz?
|
|
 |
|
A nie do twarzy Ci, gdy uśmiech zakrył smutek przez zawód.
|
|
 |
|
" Dziś sam, wcześniej Ty i ja, nas dwoje, patrze na stare zdjęcia i to rodzi uśmiech straszny, wtedy myśleliśmy, że jesteśmy siebie warci. "
|
|
 |
|
" Cały czas się znamy, lecz to już nie to. Dziś już nie rozmawiamy godzinami przez telefon. "
|
|
 |
|
Pomimo, że tęsknie za tobą cholernie, każdej nocy brakuje mi twojego oddechu na mojej szyi, nie czuje już bezpieczeństwa, które kiedyś towarzyszyło mi na każdym kroku. Już nie ma nic. Pomimo tego wszystkiego nie chce byś wracał. Nie chce byś znów zostawił w połamanym sercem na pół. Nie chce już przeżywać tego samego bólu.. / J.
|
|
 |
|
Wczorajszego wieczoru uświadomiłam sobie, że nic nie jest OKEY. Że nie radzę sobie z tym wszystkim, chociaż tak doskonale udawałam. Że nadal tęsknie za tobą i czekam aż cząstka Ciebie znów wróci do mnie. Łudzę się. / J.
|
|
|
|