 |
|
" co ja mam z Tobą zrobić Garfield ? - karm mnie , kochaj mnie i nie opuszczaj . "
|
|
 |
|
Tak, masz rację, jestem dużym dzieckiem. Ja nie widzę nic złego w tym, że lubię się śmiać, lubię oglądać bajki, zawsze czym się bawię w rękach, że wszędzie mam łaskotki, że lubię kolorowe rzeczy. Ja nie widzę w tym nic złego i dziękuje, że tobie to też nie przeszkadza.
|
|
 |
|
przestań tak przeżywać, do cholery. to był tylko kolejny palant w twoim życiu . nie pierwszy i nie ostatni, przywyknij .
|
|
 |
|
mimo wszystko, dziękuje że mogłam to przeżyć.
|
|
 |
|
co u mnie ? jak zwykle. coś się sypie. ktoś się kłóci, ktoś się czepia. ktoś przychodzi. ktoś odchodzi. ja zostaję
|
|
 |
|
Ma mój numer telefonu, numer gadu-gadu, konto na nk, facebook'u i adres email. Wie gdzie mieszkam i gdzie może mnie spotkać. Więc przestałam się łudzić że nie wie jak się ze mną skontaktować. On po prostu tego nie chce. I ja już też.
|
|
 |
|
'.trampki zamieniłam na szpilki. kubek z kłapołuchym na kieliszek. balonową gumę do żucia na papierosy. Ciebie na bezsenne noce
|
|
 |
|
Kiedyś powiedziałeś, że mogę na Ciebie liczyć zawsze . Mówileś, że będziesz ze Mną w chwilach złych i tych dobrych . Od kilku dni, coś Mnie dręczyło, potrzebowałam rozmowy, rodzice wyjechali do babci a przyjaciółka była zajęta pilnowaniem siostry, napisałam do Ciebie, że chciałabym się spotkać i porozmawiać . Nie odpisałeś, tylko oddzwoniłeś, odebrałam . To nie byłeś Ty, tylko Twoja lalka. Kazała Mi sie od Ciebie odpieprzyć, bo pożaluje . Rozłączyłam się i płakałam . Po kilku dniach przyszedleś z Moimi ulubionymi czekoladkami i przepraszałeś , nie uwierzyłam, zamknełam drzwi . Po weekendzie w szkole chodziła plotka , że się z nią rozstałeś, jednak to Mnie nie interesowało, przecież mialam się odpieprzyć .
|
|
 |
|
Siedziała zaspana, przed monitorem komputera, w powietrzu było czuć owocową herbatę i świeże bułki, weszla na GG , siedziała dwie godziny przegladając plotki w internecie, zobaczyła ze On przesyła wiadomość ' Ej, malutka nie śpisz? Przecież dopiero 3 ' . ' Nie mogę, straciłam to, na czym Mi zależało . ' Co? ' . ' Ciebie idioto.
|
|
 |
|
przyszła do domu usiadła na łóżku i nie wiedziała co dalej .
|
|
 |
|
To się nigdy nie zmieni jak wygląd paczki marlboro.
|
|
 |
|
' To jest ten syf , którego nie ogarniasz '
|
|
|
|