 |
|
nasze pierwsze pocałunki przed przystankiem, kiedy żal nam było nawet paru minut bez dotyku naszych rąk, pierwszą noc przegadaną do rana i pierwszą noc, kiedy nie chcieliśmy mówić nic - pamiętasz?
|
|
 |
|
u mnie nic nowego i usłyszysz to nieraz, mówią – widzę jak upadasz, odpowiadam – to nie ja
|
|
 |
|
kiedy patrzę teraz na to bardziej z boku, widzę, że to było czasem gówno warte
|
|
 |
|
koleżanka poszła jebać się jak szklanka, ha:D
|
|
 |
|
mój świat jest fundamentem, reszta na dalszym planie, tylko gdy czuję miłość w sobie, mogę dać ją innym, a Ty zabijasz ten płomień, który i tak ledwo iskrzy
|
|
 |
|
kilka chwil później, 23.00 w nocy, powiedziałeś, że nie wiesz czego chcesz, gdzie tu jest sens tego wszystkiego, po co to wszystko? pewnie sam nie wiesz tego i to przykre w chuj, bo jesteś tam, a ja, jak ten błazen, jak zwykle sama, tu, być może tak musi być, być może to nie byłeś ty, to twój wybór, tylko nie mów mi potem, że nie mam wstydu
|
|
 |
|
i sam nie wiesz teraz czy to ściema, może masz taką nadzieje, chuj, a może nie masz
|
|
 |
|
i wiem, że często zadaję ból Tobie i uwierz, że bym z Tobą w chuj pobiegł
|
|
 |
|
zaszyć się pod kocem i przeczekać. po prostu poczekać trochę, dzień, dwa, miesiąc. rok. kiedyś przecież musi być dobrze.
|
|
 |
|
Niepotrzebnie powiedziała,co myśli.Nigdy nic dobrego nie wynika z tego,że ujawniasz swoje myśli.
|
|
 |
|
Kiedy sam tu leżę i rozpamiętuję, to zaczyna mnie wszystko boleć i myślę o takich rzeczach, od których muszę płakać i krzyczeć, bo tak ich nienawidzę.
|
|
|
|