 |
kiedyś zadzwonię do Ciebie, powiem Ci jak bardzo Cię kocham. a kiedy będziesz chciał o tym porozmawiać, będę udawać że o niczym nie wiem i wmawiać Ci że to przecież nie ja dzwoniłam, tylko mój telefon.
|
|
 |
Gdybym mogła mu powiedzieć, jak bardzo się cieszę, że jest i jak bardzo się boję, że przestanie być.
|
|
 |
Wystarczył jeden jego dotyk, a wiedziałam co to miłość.
|
|
 |
Po prostu nie wierzę, że Ci się układa, bo z każdym krokiem zostawiasz za sobą smugę krwi zranionego serca.
|
|
 |
Może kiedy zobaczysz ją w za dużym swetrze, z papierosem w dłoni, siedząca na parapecie Ze łzami w oczach, które już dawno zmyły makijaż, Może wtedy dotrze do Ciebie jak bardzo Cię kochała..
|
|
 |
Czas przeszły - byłeś ważny. Czas teraźniejszy - jesteś ważny. Czas przyszły - poradzę sobie bez Ciebie.
|
|
 |
Czasem zakładam słuchawki, ale nie po to, aby słuchać muzyki. Chcę abyś tak myślał, bo ja naprawdę słucham, o czym rozmawiasz z kolegami
|
|
 |
I po co dawałeś mi nadzieję , skoro później ją odebrałeś .?! Po co udawałeś , że kochasz , skoro później i tak zraniłeś.?! Po co były te wszystkie obietnice, skoro je później złamałeś.?! Po co w ogóle pojawiłeś się w moim życiu i sercu, skoro później zniknąłeś.?!
|
|
 |
- Przepraszam że Cie zraniłem ..
- Nie przepraszaj tylko prosze daj mi o Tobie już zapomnieć.
|
|
 |
też tak macie, że szukacie GO wzrokiem na każdej przerwie ?
|
|
 |
kiedyś zadzwonię do Ciebie, powiem Ci jak bardzo Cię kocham. a kiedy będziesz chciał o tym porozmawiać, będę udawać że o niczym nie wiem i wmawiać Ci że to przecież nie ja dzwoniłam, tylko mój telefon
|
|
 |
Bo jeśli to ma być tylko na chwilę, na tydzień, może kilka, zabicie czasu na jesień, na teraz, do pierwszych płatków śniegu i cięższego oddechu to ja nie chcę.
|
|
|
|