 |
|
Patrząc na Ciebie, naszła mnie tak cholerna ochota żeby Cię przytulić, że w żołądku zaczęło mnie ściskać, a wątroba mówiła: No dajesz! Tulisz!
|
|
 |
|
Miłość jest wtedy kiedy lecą Ci łzy a Ty ciągle go pragniesz, jest wtedy gdy on Ciebie ignoruje a Ty nadal go kochasz, jest wtedy kiedy on kocha inną dziewczyne ale ty ciągle uśmiechasz się i mówisz
|
|
 |
|
za ludzi i przyjaciół których mieliśmy i za marzenia które straciliśmy ale nigdy ich nie zapomnimy
|
|
 |
|
ten świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia
|
|
 |
|
ubie sobie chodzić nocą, słuchać smutnych piosenek, myśleć o Tobie i o tym jak dobrze by było gdybyś mnie kochał...
|
|
 |
|
Otworzyłam w tym świecie tysiące drzwi. Za żadnymi nie stała miłość.
|
|
 |
|
Kiedy przechodziła przez ulicę, uderzyła ją nagle jej bezwzględna samotność.
Czuła się mroczna i pusta. Porzucona, niezauważona, zapomniana, stała na chodniku.
Była niczym. Ludzie mijali ją pośpies
|
|
 |
|
I znów wstanę rano... Pociągając tuszem rzęsy, powiem do siebie : Jesteś gotowa, by ponownie się rozczarować.
|
|
|
|