 |
|
Ona płakała nad ciałem zabitej muchy, a ludzie mówili, że jest dziwakiem. W dzisiejszych czasach tak właśnie nazywa się ludzi wrażliwych.
|
|
 |
|
mój scenariusz spaliłeś,
w Twoim roli nie dostałam.
|
|
 |
|
Wiesz, czasami myślę, że ja już nie będę potrafiła się zakochać, on był całym moim życiem, a bawił się nim jak zabawką, którą kiedy się popsuję, można wyrzucić.Niestety, na chwilę obecną nie mogę pow
|
|
 |
|
Czasem mam takie napady "co byś zrobił gdybyś mnie teraz widział?" I poprawiam włosy, zamykam oczy i wyobrażam sobie, że jesteś obok. Uśmiecham się do Twojego odbicia w mojej wyobrażalni, niemal czuję Twój dotyk. Moje serce jest tak pełne radości, że niemal czują jakbym miała wybuchnąć. I wtedy otwieram oczy, dalej robię to co robiłam, wiedząc, że jesteś za daleko i prawdopodobnie nie podzielasz moich uczuć.
|
|
 |
|
" Miłość rodzi się w spojrzeniu,
ale dojrzewa w uśmiechu, tym uśmiechu,
którym porozumiewacie się bez słów,
a który oboje tak dobrze rozumiecie,
który mówi: jestem tu z tobą
.. i zawsze będę."
|
|
 |
|
Czuła się zupełnie tak jakby wreszcie jadła ciastko, na które przez te wszystkie lata tylko patrzyła przez szybę. Chciała je powoli smakować, ale wszyscy inni jedli tak szybko, że nie było na to czas
|
|
 |
|
z mojej twarzy znikła już dawno zeszłoroczna opalenizna, tak samo wyblakło uczucie do niego. wystarczy jednak kilka słonecznych dni i cera znów nabierze złocistej barwy, a co z miłością ? ..
|
|
 |
|
Nie mogła pogodzić się z faktem, ze osoba, która powinna ją kochać jak nikt inny na świecie, która powinna okazywać jej najwięcej troski, w ogóle się nią nie interesowała. czuła się bezwartościowa
|
|
 |
|
Nikt nie wie jak jest na prawdę.|| Gdzie jest miłość, tam jest ryzyko nien
|
|
 |
|
Usłyszałam Twoje imię. Przymknęłam powieki i mimowolnie się uśmiechnęłam. Pragnęłam tylko, by nikt nie zauważył, jak bardzo oczy mi się błyszczą,na samą myśl o Tobie...
|
|
 |
|
Nikt nie wie jak jest na prawdę.
|
|
|
|