 |
|
jest cudownym kolesiem, który jest nałogowcem. ma cudowną mamę, która chociaż czasami złości się, że jej syn wychodzi z rana wracając na drugi dzień popołudniu, to i tak mówi, że jest szczęściarzem. kiedyś nie wierzyłam, że to wszystko mogłoby się tak potoczyć to teraz, jestem z tego dumna. uwielbiam Go za to, że to właśnie on postawia mnie do pionu, i potrafi troszczyć się o mnie gdy potrzeba. | endoftime.
|
|
 |
|
tylko z tymi erotomanami potrafimy wepchnąć się razem do ciasnego kibla i po ciemku, śpiewać na cały regulator stare hity. tak bardzo dziękuję Im za to, że są.. zawsze, no nawet w kiblu. | endoftime.
|
|
 |
|
myślałam o nim, o tym gdzie jest. myślałam o czasie, który minął bezpowrotnie, o tej całej beznadziejnej sytuacji, o tym jak bardzo za nim tęsknię i o tym jak wiele bym oddała za tamte dni.
|
|
 |
|
znowu w zadymionym pokoju, przed oczami rozmazany obraz, muzyka dudni odbijając się od ścian, a my siedzimy razem nakurwiając salta i pierdoląc to co będzie działo się z nami za kilka godzin. | endoftme.
|
|
 |
|
a dzisiaj zapomnimy o tym, że istniejemy. zakopiemy to co boli w butelce wódki i kilku szlugach. przejdziemy razem osiedlami z głowami uniesionymi wysoko, pierdoląc to kim staniemy się w oczach innych. | endoftime.
|
|
 |
|
chociaż raz zrozum, że ja nie rzucam uczuciami gdzie popadnie, że jak boli mnie to potrafię cierpieć bardzo długo, że nie jestem taką zimną suką, której zależy tylko na twoich komplementach, ja mam uczucia i wystarczy mi, że ty również odnajdziesz je w sobie. | endoftime.
|
|
 |
|
każdy ma jakieś wady, ale zalety również. a wy zamiast poszukiwać ideałów, zatrzymajcie się chociaż na moment, rozejrzyjcie się wokół siebie i zdajcie sobie w końcu sprawę z tego, ile wspaniałych osób was otacza a wy tego nie zauważacie. | endoftime.
|
|
 |
|
Każda chwilą z Toba to szczęście,którego nikomu nie oddam.
|
|
 |
|
Napewno znasz takie noce,ten destrukcyjny moment,w którym każda myśl waży grubo ponad tonę/Słoń
|
|
 |
|
Złap mnie za ręke i obiecaj,ze juz nigdy nie puscisz.
|
|
 |
|
Kiedys wszystko sie ułoży.. Dwa metry pod ziemia
|
|
 |
|
Patrząc w lustro juz nie wiedzę tej samej dziewczyny,która bylam jeszcze rok temu .
|
|
|
|