 |
|
przepraszam za wszystkie wypowiedziane głośno słowa, za niedokonane myśli, spojrzenia, uśmiechy. mogę przepraszać, ale czy to coś zmieni? będziemy jeszcze razem ?
|
|
 |
|
przepraszam za słowa, które tak bardzo ranią.
|
|
 |
|
wśród jej znajomych na facebooku jest on, na liście gadu-gadu jest pierwszy , w telefonie jest oznaczony dodatkową buźką niż wszyscy. ona myśli, że on się domyśla, lecz on nawet nie ma pojęcia o jej uczuciach do niego. już dużo razy próbowała powiedzieć, napisać mu, że go kocha. nie umiała. w głowie, wciąż wciskał się przycisk ENTER i powstrzymywał.
|
|
 |
|
mam dość przepraszania za to, że popatrzyłam się na Twojego kumpla, że na dyskotece zatańczyłam z kimś innym, a nie z Tobą. kiedyś mi zależało bardziej, kiedyś Ty miałeś mnie gdzieś. teraz jest na odwrót. już mi nie zależy. mam dość ciągłych Twoich przeprosin i tłumaczenia się z każdego kroku.
|
|
 |
|
postanowiłam, że już nie będę przez niego płakała, że nie będę o nim myślała, ani nie będę robiła czegoś co chodź troszkę dotyczy jego.
|
|
 |
|
nagle patrzę na telefon. nieoczekiwany esemes. nadawca TY. treść esemesa: hej co robisz, może wyskoczymy gdzieś razem? . na mojej twarz gwałtownie pojawił się uśmiech, lecz po dłuższym zastanowieniu stwierdziłam, że dalej będzie jak kiedyś, że wciąż będziesz mnie ranił. nie wiedziałam co mam zrobić, za parę minut drugi esemes nadawca znowu TY jego treść : sory mała, ale się pomyliłem ten sms nie miał być do Ciebie. czesc.wtedy dalej w sercu poczułam pustkę łzy same lały się po policzku.
|
|
 |
|
wszyscy ją lubili. była ona dziewczyną, którą wszyscy znali. chodziła z przystojnym blondynem o imieniu Marek. gdy z nią zerwał wcale nie była załamana wiedziała, że wszyscy staną za nią murem, a jego będą tępić. po pewnym czasie wcale nie była taka lubiana. zaczęła palić pić. najważniejszą rzeczą była dla niej kasa na piwo i fajki. nie miała prawdziwych przyjaciół tylko kolesi, którzy mogą kupić małolacie piwo, lub dobre fajki. po pewnym czasie zaczęła brać. nikt nie był wstanie jej uratować. nawet jej były chłopak próbował z nią gadać, myślał że jak się pogodzą będzie lepiej. pewnego dnia przedawkowała. jej dawni przyjaciele przyszli ubrani na czarno. w szkole stała się pustka. tych kolesi, którzy jej to sprzedali nikt nie widział. po prostu odeszła.
|
|
 |
|
od czasu, gdy zerwali już nie była tą samą dziewczyną, która ciągle się śmiała. teraz jest twardą laską dla, której najważniejsze są fajki i kumple dla których zrobiła by wszystko. teraz główną rolę w jej życiu jest browar, ławka w parku i fajki w kieszeni.
|
|
|
|