głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika brokenhearted

któregoś dnia babka z polskiego zadała nam  pracę domową: Opisz szczęście  co to jest ?. napisałam  że to Ty  że tylko Ty możesz dać mi szczęście. tylko Ty.

craaazy dodano: 27 października 2010

któregoś dnia babka z polskiego zadała nam pracę domową: Opisz szczęście, co to jest ?. napisałam, że to Ty, że tylko Ty możesz dać mi szczęście. tylko Ty.

moje :   teksty craaazy dodał komentarz: moje : ) do wpisu 26 października 2010
to z piosenki :  teksty tiririi dodał komentarz: to z piosenki :] do wpisu 25 października 2010
mogłabym na Ciebie czekać tysiąc lat  ale i tak nic się nie zmieni  to dalej będzie inny świat.

lolyinmotion dodano: 25 października 2010

mogłabym na Ciebie czekać tysiąc lat, ale i tak nic się nie zmieni, to dalej będzie inny świat.

Nie lubię tego jak mieszasz w mojej głowie  ale nie mogę Cię z niej wygonić  chcę przecież żebyś był.

tiririi dodano: 25 października 2010

Nie lubię tego jak mieszasz w mojej głowie, ale nie mogę Cię z niej wygonić, chcę przecież żebyś był.

może mylę się co do Ciebie  może jesteś taki jak reszta  może jednak jesteś żałosny?

tiririi dodano: 25 października 2010

może mylę się co do Ciebie, może jesteś taki jak reszta, może jednak jesteś żałosny?

na prawdę chciałam wierzyć  że to tylko sen. o poranku obudzę się. wszystko będzie tak  jak dawniej. w skrzynce odbiorczej znajdę wiadomość od Niego o treści 'miłego dnia  najwspanialsza.'. zrobię śniadanie rodzeństwu. spotkam się z przyjaciółmi. a wieczorem jak zwykle będę czekać na Jego przybycie  stukając paznokciami w blat biurka. codzienna monotonia. jakże przyjemna monotonia. jednak.. to się działo na prawdę. i szczypanie się w rękę  i zamykanie oczu  i modlitwy   nic nie przeniosło mnie w czasie. siedziałam tu i teraz  delikatnie kołysząc się w tył i przód. zęby wbijałam w wargi na tyle mocno  że po brodzie ciągnęły się cienkie strużki krwi. źrenice miałam powiększone  patrzyły w nicość. odszedł. a w mojej głowie mimowolnie pojawiło się nowe marzenie   zapragnęłam umrzeć.

craaazy dodano: 25 października 2010

na prawdę chciałam wierzyć, że to tylko sen. o poranku obudzę się. wszystko będzie tak, jak dawniej. w skrzynce odbiorczej znajdę wiadomość od Niego o treści 'miłego dnia, najwspanialsza.'. zrobię śniadanie rodzeństwu. spotkam się z przyjaciółmi. a wieczorem jak zwykle będę czekać na Jego przybycie, stukając paznokciami w blat biurka. codzienna monotonia. jakże przyjemna monotonia. jednak.. to się działo na prawdę. i szczypanie się w rękę, i zamykanie oczu, i modlitwy - nic nie przeniosło mnie w czasie. siedziałam tu i teraz, delikatnie kołysząc się w tył i przód. zęby wbijałam w wargi na tyle mocno, że po brodzie ciągnęły się cienkie strużki krwi. źrenice miałam powiększone, patrzyły w nicość. odszedł. a w mojej głowie mimowolnie pojawiło się nowe marzenie - zapragnęłam umrzeć.

już teraz nie zależało jej na opini innych. robiła co chciała. nikt jej nie mógł jej tego zabronić. rodzice za granicą  mieszkała z babcią. przychodziła piana w pokoju miała puste paczki papierosów. to nie była jej wina. nie przeszła dwa razy. nikt nie wie  że z nią jest tak źle. rodzice myślą  że znów jest tą samą grzeczną dziewczyną co kiedyś.

craaazy dodano: 25 października 2010

już teraz nie zależało jej na opini innych. robiła co chciała. nikt jej nie mógł jej tego zabronić. rodzice za granicą, mieszkała z babcią. przychodziła piana w pokoju miała puste paczki papierosów. to nie była jej wina. nie przeszła dwa razy. nikt nie wie, że z nią jest tak źle. rodzice myślą, że znów jest tą samą grzeczną dziewczyną co kiedyś.

mielisię spotkać  jak każdej nocy na ich ulubionym moście. tam się poznali  tam zaczęli być ze sobą  tam po raz pierwszy się całowali. tradycyjnie się spóźniła. czekał na Nią. usiadła obok Niego  chciała przywitać się buziakiem. jednakże  odsunął się.   nie kocham Cię już. nie wiem czy kiedykolwiek kochałem. proszę  nie odstawiaj mi tu żadnych cyrków  że beze mnie nie przeżyjesz. odchodzę i kropka.   powiedział bez emocji. wstał  otrzepał się z piasku. ruszył ulicą w stronę domu. usłyszał głośny chlust wody. odwrócił się gwałtownie. nie było Jej.

craaazy dodano: 25 października 2010

mielisię spotkać, jak każdej nocy na ich ulubionym moście. tam się poznali, tam zaczęli być ze sobą, tam po raz pierwszy się całowali. tradycyjnie się spóźniła. czekał na Nią. usiadła obok Niego, chciała przywitać się buziakiem. jednakże, odsunął się. - nie kocham Cię już. nie wiem czy kiedykolwiek kochałem. proszę, nie odstawiaj mi tu żadnych cyrków, że beze mnie nie przeżyjesz. odchodzę i kropka. - powiedział bez emocji. wstał, otrzepał się z piasku. ruszył ulicą w stronę domu. usłyszał głośny chlust wody. odwrócił się gwałtownie. nie było Jej.

teraz się pozbierałam. nie jestem już tak perfekcyjna jak wcześniej  nie potrafię już tak pięknie żyć  nie potrafię szczerze się śmiać. ale jestem. wstaje z łóżka żeby przeżyć kolejny cholernie pusty dzień. nie utrudniaj mi tego. nie wracaj.

craaazy dodano: 25 października 2010

teraz się pozbierałam. nie jestem już tak perfekcyjna jak wcześniej, nie potrafię już tak pięknie żyć, nie potrafię szczerze się śmiać. ale jestem. wstaje z łóżka żeby przeżyć kolejny cholernie pusty dzień. nie utrudniaj mi tego. nie wracaj.

niebezpiecznie zaczyna robić się wtedy  kiedy siedząc na dachu swojego domu  trzymasz w dłoni swojego ukochanego ipoda i władając słuchawki do uszu  odnosisz wrażenie  że każda z tych najbardziej dołujących piosenek jest o Tobie.

craaazy dodano: 25 października 2010

niebezpiecznie zaczyna robić się wtedy, kiedy siedząc na dachu swojego domu, trzymasz w dłoni swojego ukochanego ipoda i władając słuchawki do uszu, odnosisz wrażenie, że każda z tych najbardziej dołujących piosenek jest o Tobie.

nie chciała się od nikogo uzależniać . zawsze sama się troszczyła o siebie   nie chciała nikogo potrzebować   nie chciała   by ktoś potrzebował jej . zawsze sprawdzała się we wszystkim   czego próbowała   zawsze była błyskotliwa i szybko się uczyła . jedyną rzeczą   w jakiej nie okazała się dobra   była miłość .

craaazy dodano: 25 października 2010

nie chciała się od nikogo uzależniać . zawsze sama się troszczyła o siebie , nie chciała nikogo potrzebować , nie chciała , by ktoś potrzebował jej . zawsze sprawdzała się we wszystkim , czego próbowała , zawsze była błyskotliwa i szybko się uczyła . jedyną rzeczą , w jakiej nie okazała się dobra , była miłość .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć