 |
|
tutaj problemy leczy się wódką.
|
|
 |
|
spierdalaj z mojej szachownicy ty zajebany pionku!
|
|
 |
|
teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu.
|
|
 |
|
przeszłość oddzielić grubą kreską.
|
|
 |
|
to boli, kiedyś blisko, teraz sobie obcy ludzie.
|
|
 |
|
nie mam złudzeń, nie mam pretensji, nie czuję nienawiści.
|
|
 |
|
obcy jest mi smak zawiści, mszczą się słabi.
|
|
 |
|
czas przecież nigdy nie wraca.
|
|
 |
|
Niby taki dojrzały, a nadal bawi się lalkami.
|
|
 |
|
Koniec końcem, zawsze po burzy musi wstać słońce
|
|
 |
|
Trzeba mieć talent, żeby umieć tak wszystko idealnie spierdolić.
|
|
 |
|
Człowiek jest odpowiedzialny nie tylko za uczucia, które ma dla innych, ale i za te, które w innych budzi.
|
|
|
|