 |
|
nie mam już sił na udawanie szczęliwej.
|
|
 |
|
dopiero teraz zdałam sobie sprawę, że chodziłeś ze mną tylko po to , by każdy Cię lubił , by cie szanowali . i nie mogę pojąć, że przez tyle miesięcy udawałeś , że kochałeś . teraz masz wyrobioną opinię i możesz odejść tak po prostu ?. sory zapomiałam , że dupki uczuć nie mają .
|
|
 |
|
teraz już wiem , że nie kochałeś, że ciągle kłamałeś.
|
|
 |
|
najbardziej zabolało mnie to , że tak mocno kochałeś, że zawsze byłam najważniejszą osobą w Twoim życiu. lecz tego dnia coś się zmieniło tak? . i od tak już mnie nie kochasz i od tak wogólę Cię nie interesuje . to teraz Ty naucz mnie tak robić. też chcę Cię nie kochać nie pamięta niczego o Tobie. po prostu zapomnieć.
|
|
 |
|
wszystkie twoje obietnice skończyły się na słowach.
|
|
 |
|
wciąż marzysz o nim , chodź wiesziała , że ma dziewczynę i ją kocha. z jednej strony rozumie ją , kocha ciebie tak samo jak ja i to jest oczywiste , że mi Cię nie odda , ale jak pomyślę , że jesteście teraz razem i trzymacie się za rękę . nienawidzę jej .
|
|
 |
|
budząc się rano wiedząc , że nie masz dla kogo żyć , że nie masz kogo kochać wiesz , że to życie nie ma sensu . masz ochotę zrobić coś do czego nie będzie odwrotu.
|
|
 |
|
Dziwnie tak. Kiedy na nikim Ci nie zależy. Nie czekasz na żadną wiadomość. Nie myślisz o nikim przed snem. Nie czujesz strachu, ze ktoś zniknie. Dziwnie. Bezpiecznie. Pusto.
|
|
 |
|
tego ranka obudziła się z uśmiechem na twarzy wiedząc , że mają się dzisiaj spotkać. rozczarowana , że po nią nie przyszedł była ciągle wkurzona . gdy dowiedziała się co się stało pobiegła do szpitala .na drugim piętrze w sali 32 miał leżeć on . gdy weszła nikogo nie było . zaczęła płakać . on idąc korytarzem uśmiechną się i spytał co się stało. przytuliła go i powiedziała , że od teraz zawsze będą razem.
|
|
 |
|
pierwsze strony w pamiętniku zapełnione smutnymi tekstami . w połowie zaczynały się serduszak . na końcu zdjęcie na ławce jak się całują.
|
|
 |
|
jego zachowanie codziennie było inne. raz mówił , że kocha i całował. a innym razem nawet jej nie zauważał na szkolnym korytarzu . teraz już wie dlaczego ten związek nie przetrwał , dlaczego on tak postępywał .
|
|
 |
|
w tak obojętny sposób powiedziałeś , że zrywasz ze mną , że już nie chcesz.
|
|
|
|