 |
|
co by się musiało stać byś zauważył , że cierpię. że codziennie tymi cholernymi nocami leżę wtulona w ogromnego misia od Ciebie, i płaczę. że w moim sercu burzy się krew, która jest wypełniona Tobą. co by się musiało stać byś w ogóle zauważył, że jeszcze jestem. że ktoś Cię kurwa kocha - sercem, nie dupą. / yezoo
|
|
 |
|
stałam naprzeciw Niego dławiąc się łzami. z mojego nosa z lekka spływała krew. patrzyłam pewnie nie spuszczając z Niego wzroku. ' zadzwonię, kiedyś, za kilka lat. zapytam co u Ciebie. zapytam czy mnie pamiętasz. zapytam czy tęskniłeś przez ten czas, czy w ogóle myślałeś - a jeśli nie myślałeś, to pewnie znów Ci o sobie przypomniałam. pewnie znów przez kilka dni powspominasz, a później odpuścisz, później powiesz, że nie było warto. może też stwierdzisz " fajna dupa z niej była " . ale zadzwonię, choćby nie wiem co - obiecuję Ci to. ' powiedziałam odchodząc . / yezoo
|
|
 |
|
piję za Ciebie, za Twoją przyszłość, mogliśmy wszystko, szkoda, że nam nie wyszło.
|
|
 |
|
a ja to widzę, jestem bezradna jak Ty, A wiesz co jest najgorsze? że uczę się z tym żyć, i staje się tym kim, najbardziej nie chciałam być, stoi przy mnie tyle osób, a nie zna mnie prawie nikt / Vixen
|
|
 |
|
chwilowo jestem nieważna, chwilowo jest ona..
|
|
 |
|
Z planów na przyszłość możesz mnie wykreślić.
|
|
 |
|
` Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejśc niepokonanym..
|
|
 |
|
i wszystko 'przyszłościowe' postanowienia legły w gruzach, kiedy on napisał nagle, że wciąż kocha ale to nie ma żadnego znaczenia...
|
|
 |
|
Szansa jest dopóki jej nie zmarnujesz.
|
|
|
|