 |
|
Powiedziałeś kocham, ja nie wierzyłam.
Powiedziałeś zaufaj, ja nie ufałam.
Powiedziałeś jesteś wszystkim, ja nie słuchałam.
Z czasem...
Powiedziałeś zapomnij, ja nie umiałam.
|
|
 |
|
' boje się, że przestanie mu zależeć. że zrezygnuje, bo tak trudno mnie zrozumieć, bo jestem taka uparta i taka trudna. '
|
|
 |
|
' na zawsze ? na zawsze to można sobie ręke amputować. '
|
|
 |
|
' jeśli ludzie odchodzą to znaczy, że nigdy nie powinni byli przy nas być. '
|
|
 |
|
' miłość dla Ciebie. ja stawiam. '
|
|
 |
|
wiem, może to nie facet dla mnie, może nie powinnam przedstawiać go mamusi, może za dużo fali, ćpa i pije, może nie pasuje do jego towarzystwa, może mnie zgorszył, może sex to dla niego chleb powszedni, ale wiesz co? uwielbiam z nim grzeszyć! | meksykwbani
|
|
 |
|
z zewnątrz ma arogancki i wulgarny uśmiech, często luzuje i najchętniej wszystkie sprawy załatwiałby pięściami. zawsze doskonale ułożone żelowe włosy, stylowe spodnie i dobre bluzy. wszystkich mierzy z góry, ocenia po pozorach i ma gdzieś co mówią inni. często przeklina i unosi głos. przy mnie zmienia się w innego człowieka. nigdy nie zwarca uwagi na to że jego włosy straciły równowagę, że wita mnie w 'domowych' koszulkach, przy mnie nie przeklina i mówi najsłodszym głosem świata. przy mnie jest misiem a nie gorylem z kumplami. Wy oceniacie Go po okładce, ja wiem o nim wszystko. | paulysza
|
|
 |
|
' Nie ma nic gorszego od przyzwyczajenia. Od zwykłego wyciągania z szafki, dwóch kubków zamiast jednego. Nie ma nic bardziej toksycznego niż nadzieja, że coś trwa wiecznie, że uczucia nie przemijają, a ludzie nie odchodzą. Widywanie jedynie kogoś po zamknięciu swoich oczu jest najgorszą, najbardziej prymitywną formą cierpienia. Zapomnienie zapachu, dreszczy na plecach poprzedzonym dotykiem. Z czasem spojrzenia, które kiedyś było wszystkim. A to wszystko odeszło, pozostawiając nas z pustymi rękami i sercem, jak okradziony ze swojego minimalnego dobytku. Bezdomny. Bez niczego. '
|
|
 |
|
' pytasz czy żałuję ? żałować można zjedzenia czekolady w drugim tygodniu diety. a ja ? ja kurwa nie mogę tego przeboleć. '
|
|
 |
|
' jesteś moją namiastką szczęścia . '
|
|
 |
|
' Blizny przypominają nam gdzie byliśmy. Nie muszą nam dyktować gdzie zmierzamy. '
|
|
 |
|
-masz marzenia ? -no jasne. -a zdradzisz kilka ? -więc tak, chcę dostać nowy telefon, lustrzankę, codziennie być wyspaną i nie dostawać tych jedynek w szkole na matmie. -a masz takie abstrakcyjne ? -tak, jest jedno. chce żeby on mnie kochał .
|
|
|
|