 |
|
Mam cały scenariusz wydarzeń naszego wspólnego życia, gdybyś nie zrobił tego jednego pieprzonego fałszywego kroku. Nie wypowiedział o to jedno słowo za dużo. Teraz cała historia ląduje w koszu... mojej wyobraźni. | imαginejszyn
|
|
 |
|
czy ty też tak masz ? pomimo, że masz włączony głos i wibracje w telefonie upewniasz się czy przypadkiem nie napisał do ciebie .
|
|
 |
|
Swiadomość, że twoja samotność i uczucia nie obchodzą nikogo a na pewno nie te osoby co powinny, nie pomaga rano wstać z łóżka, nie pomaga w walce z rzeczywistością. | imαginejszyn
|
|
 |
|
Stało się, Kotek. Odkochałam się. | imαginejszyn
|
|
 |
|
Sęk w tym, że ja zawsze zakochuje sie w takich kretynach, jak Ty. Pomimo tego ze jestes skonczonym dupkiem. Ale nie umie sie nie opszec twoim słodkim szmaragdowym oczą. | imαginejszyn
|
|
 |
|
To nieodparte, chore wrażenie, że mnie kochasz. Ze jednak coś dla Ciebie znaczę. Realna świadomość, że podstępnie żywisz mnie nadzieją. Walka między sercem, a rozumem. | imαginejszyn
|
|
 |
|
Stojąc przed Nim, intensywnie wpatrywałam się w Jego lśniące tęczówki. - a co byś zrobił... gdybym odeszła? - zapytałam Go. pocałował mnie w czoło. - nie wiem. to zbyt nierealne, żebym mógł to sobie wyobrazić. - odparł, z uśmiechem. wzięłam głęboki wdech. - a Ty... byłbyś w stanie odejść? - zadałam kolejne pytanie, nie do końca wiedząc, czy chcę poznać odpowiedź. Jego twarz zastygła, a oczy jakby się zatrzymały i przestały migotać. - jasne, że nie byłbym. - powiedział, przytulając mnie do siebie. i wtedy poczułam to po raz pierwszy. okłamywał mnie. | imαginejszyn
|
|
 |
|
rozważając kolejne 'za' i 'przeciw', naszego rozstania, stwierdzam, że ewidentnie w ogólne nigdy nie powinniśmy ze sobą być. oczywiście, stwierdzam to, z logicznego i rozsądnego punktu widzenia. a tak ogólnie, draniu, wróć do mnie. | imαginejszyn
|
|
 |
|
Leżała pod kołdrą, starając się ogrzać zmarznięte stopy. Pod poduszką poczuła wibracje komórki. 'łobuzie, wyłaź z mojej głowy, bo zasnąć nie mogę! dobranoc, kotek. i love you.', przeczytała wiadomość od Niego. Uśmiech od razu wstąpił na twarz, a zimno stóp jak za dotnięciem czarodziejskiej różdżki, przestało doskwierać. | imαginejszyn
|
|
 |
|
Znasz to uczucie, kiedy jakaś osoba, staje się częścią Twojego życia i zaczynasz zastanawiać się, dlaczego nie znaliście się wcześniej? Wtedy,potrafisz zmienić się tylko dla niej (...) Znasz to uczucie? Gdy ludzie spotykają się przypadkiem, a okazuje się, że czekali na siebie całe życie?
|
|
 |
|
Karmisz mnie złudzeniami.
|
|
 |
|
Ewidentny brak jakichkolwiek uczuć wypełniają wyrzuty sumienia. | imαginejszyn
|
|
|
|