 |
|
zanim po wielu nieudanych próbach stwierdzisz, że nie potrafisz o nim zapomnieć, zastanów się, czy tak naprawdę tego chciałaś / schooki
|
|
 |
|
nienawidzę, kiedy opowiadam ci coś, a ty odpowiadasz "aha", kłótni z tobą, bo zawsze masz mnóstwo argumentów nie do przebicia. jesteś chamski, oschły, wredny. mówisz, co źle robię. jesteś szczery, nieraz aż do bólu. ale wiesz co? w chuj mnie pociągasz. \ schooki
|
|
 |
|
wstaje z łóżka, żeby przeżyć kolejny cholernie pusty dzień. nie utrudniaj mi tego.\schooki
|
|
 |
|
najgorsza jest ta niepewność. uczucie, które wyżera od środka wszystkie twoje pozytywne emocje. uczucie, które rozdziera twój umysł na drobne kawałki, które sprawia więcej bólu, niż najgorsza prawda. a jednak przy każdej niepewności tkwi odrobina nadziei, z której nie potrafisz zrezygnować. \ schooki
|
|
 |
|
Nie staraj się ratować czegoś, co Cię niszczy.
|
|
 |
|
I łzy w oczach pojawiły się jej po raz pierwszy, kiedy zrozumiała,
że tak na prawdę nic dla niego nie znaczy.
|
|
 |
|
Nie skrzywdź mnie. Wiem, że jestem trudna. Wiem, że masz mnie czasem dość. Taka jestem. Nie mówiłam, że przy mnie jest łatwo. Przeszłam dużo, wiele razy cierpiałam. Aczkolwiek kolejnej dawki bólu już bym nie zniosła..
|
|
 |
|
Więc pij za wolność i wyjście na prostą, osobno,
bo razem nam się zjebał światopogląd, podobno..
|
|
 |
|
znowu żyję. znowu oddycham choć niepewnie jeszcze nabieram powietrza. jestem tu. z nim. dla niego. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
jesteś moim kolegą, takim innym, bardzo bliskim. niezwykłym, prywatnym kochankiem. wiem, że zdradzasz mnie kiedy tylko masz okazje. zero obietnic, zobowiązań, związków, wyrzutów, zazdrości - pamiętam, podoba mi się to. przecież sama ustaliłam takie zasady.// kinia10107
|
|
 |
|
proszę bądź obok, dziś też chcę czuć szczęście
|
|
 |
|
Byłeś, a tego się nie zapomina.
|
|
|
|