głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika boby_brown

zanim umrę  chcę walczyć o życie. dopóki mogę iść o własnych siłach  pójdę tam  gdzie zechcę.

soniaslawinska dodano: 27 marca 2011

zanim umrę, chcę walczyć o życie. dopóki mogę iść o własnych siłach, pójdę tam, gdzie zechcę.

a teraz które kłamstwo mi powiesz na dobranoc?

soniaslawinska dodano: 27 marca 2011

a teraz które kłamstwo mi powiesz na dobranoc?

dawno  dawno temu byłam dobra i miła. dopóki nie poznałam ludzi.

soniaslawinska dodano: 27 marca 2011

dawno, dawno temu byłam dobra i miła. dopóki nie poznałam ludzi.

myślisz  że jestem wredna? to szczerość kotku

soniaslawinska dodano: 27 marca 2011

myślisz, że jestem wredna? to szczerość kotku

wystarczył  Ci dzień   by zapomnieć o tym  co nas łączyło. mi nie starcza 8 miesięcy   wciąż pamiętam wszystko.   pstrokatawmilosci

pstrokatawmilosci dodano: 26 marca 2011

wystarczył Ci dzień, by zapomnieć o tym, co nas łączyło. mi nie starcza 8 miesięcy - wciąż pamiętam wszystko. / pstrokatawmilosci

Zajebiste    Aż się płakać chce .. teksty ksiezniczkanieztegoswiata dodał komentarz: Zajebiste ;) Aż się płakać chce .. do wpisu 26 marca 2011
cz.2 w szpitalu nie była długo. tak ciężko było jej patrzeć  jak On zwija się z bólu  jak tysiące  kabli  i  rurek  ledwo utrzymuje Go przy życiu. łzy wiecznie widniały na jej policzkach  wydawało się  że są nieodłącznym elementem jej wyglądu. modliła się  cały czas błagała Boga  by zostawił Go na ziemi. teraz  jedynie wiara utrzymywała ją przy życiu  rozkazując się nie poddawać. nagle usłyszała dzwonek do drzwi. zadrżała   to był On. o nic nie pytając  przytuliła Go najmocniej jak tylko się dało.  wiesz? choćbym miał umrzeć za sekundę   nie boję się. tu na ziemi osiągnąłem już pełnie szczęścia  doznałem cudu   jesteś nim Ty.  szepnął  a Ona uśmiechnęła się szeroko   wreszcie zrozumiała. dostrzegła  że jej życie jednak jest piękne.  dziękuję  odparła  tym jednym słowem wyrażając wszystko.   pstrokatawmilosci

pstrokatawmilosci dodano: 26 marca 2011

cz.2 w szpitalu nie była długo. tak ciężko było jej patrzeć, jak On zwija się z bólu, jak tysiące `kabli` i `rurek` ledwo utrzymuje Go przy życiu. łzy wiecznie widniały na jej policzkach, wydawało się, że są nieodłącznym elementem jej wyglądu. modliła się, cały czas błagała Boga, by zostawił Go na ziemi. teraz, jedynie wiara utrzymywała ją przy życiu, rozkazując się nie poddawać. nagle usłyszała dzwonek do drzwi. zadrżała - to był On. o nic nie pytając, przytuliła Go najmocniej jak tylko się dało. `wiesz? choćbym miał umrzeć za sekundę - nie boję się. tu na ziemi osiągnąłem już pełnie szczęścia, doznałem cudu - jesteś nim Ty.` szepnął, a Ona uśmiechnęła się szeroko - wreszcie zrozumiała. dostrzegła, że jej życie jednak jest piękne. `dziękuję` odparła, tym jednym słowem wyrażając wszystko. / pstrokatawmilosci

cz.1 życie nigdy nie szczędziło jej cierpienia  jednak zawsze próbowała iść do przodu. mimo tych wszystkich przeszkód  starała się optymistycznie patrzeć na świat.  ale dzisiaj... dzisiaj całkowicie straciła grunt pod nogami. gdy Go spotkała  myślała  że wreszcie los się do niej uśmiechnął  że dał Jej szczęście  kogoś do pomocy  by wszystkie cierpienia dzielić na dwoje   jakże się myliła.  diagnoza ukochanego była dla niej jak wyrok  w głowie ciągle tkwiły słowa lekarza  że choroba zrobiła postępy  a organizm jest zbyt słaby  by z nią walczyć. pozostała tylko nadzieja  gasnąca już nadzieja na cud. chwilami odnosiła wrażenie  że to właśnie przez Nią umiera. że to kara  za to  że jej pomógł  że się nią zainteresował  że po prostu ją pokochał.   pstrokatawmilosci

pstrokatawmilosci dodano: 25 marca 2011

cz.1 życie nigdy nie szczędziło jej cierpienia, jednak zawsze próbowała iść do przodu. mimo tych wszystkich przeszkód, starała się optymistycznie patrzeć na świat. ale dzisiaj... dzisiaj całkowicie straciła grunt pod nogami. gdy Go spotkała, myślała, że wreszcie los się do niej uśmiechnął, że dał Jej szczęście, kogoś do pomocy, by wszystkie cierpienia dzielić na dwoje - jakże się myliła. diagnoza ukochanego była dla niej jak wyrok, w głowie ciągle tkwiły słowa lekarza, że choroba zrobiła postępy, a organizm jest zbyt słaby, by z nią walczyć. pozostała tylko nadzieja, gasnąca już nadzieja na cud. chwilami odnosiła wrażenie, że to właśnie przez Nią umiera. że to kara, za to, że jej pomógł, że się nią zainteresował, że po prostu ją pokochał. / pstrokatawmilosci

w złym miejscu   o złym czasie . witamy w piekle  gdzie telefon traci zasięg .

soniaslawinska dodano: 24 marca 2011

w złym miejscu , o złym czasie . witamy w piekle, gdzie telefon traci zasięg .

wole być szczera i bezczelna  niż miła i zakłamana.

soniaslawinska dodano: 24 marca 2011

wole być szczera i bezczelna, niż miła i zakłamana.

Lubie to :  teksty standardowa dodał komentarz: Lubie to :) do wpisu 23 marca 2011
Łucja :  teksty standardowa dodał komentarz: Łucja :) do wpisu 23 marca 2011
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć