 |
|
I siedząc późnym wieczorem owinięta w koc, słuchając kawałków piha, zrozumiałam jak bardzo mi Cię brak.
|
|
 |
|
Wypuszczam z ust dym palonego papierosa z całym żalem do tego pierdolonego świata.
|
|
 |
|
` Po raz kolejny siedziałam sama w czterech ścianach . Ciemność, tylko światełka na choince rozświetlały mój pokój . Wszedł do pokoju mój pies ubrany w dziwaczny sweterek . Uśmiechnęłam się, łzy ze śmiechu leciały . Spojrzałam na ściane . Twoje zdjęcie. Przecież jeszcze niedawno byliśmy parą, tak doskonałą . Poczułam znowu ten ból. Ale przynajmniej bez niego jest mi jakoś lżej, jakoś radośniej . Choć bywają momenty nie do opisania, tak bardzo smutek góruje nad innymi uczuciami . [ XGRRX & ta.kolorowa. ]
|
|
 |
|
` Zdradliwa wena, raz jest, raz jej nie ma. [ Kaliber 44 ]
|
|
 |
|
` Jak kochasz tak z całego serce. Jak ci zależy ze wszystkich sił . Nie zapominaj . Przecież jak twa miłość jest tak wielka, to nawet gdybyś zapomniał, to i tak powróci . [ xgrrx . ]
|
|
 |
|
` ' Oczy piwne, życie dziwne ' jak to mówią . Oczy takie mam, życie też jakieś nijakie, nienormalne. Ale najdziwniejszą rzeczą w moim życiu , okazała się miłość do ciebie . [ xgrrx . ]
|
|
 |
|
` Grając w kosza na hali, gdzie przebywasz często . Marzyłam wspomnieniami . - Kozioł, kozioł, dwu takt . - pani gadała . Podeszła kumpela do mnie . - Pomyśl sobie, że to on akurat trzymał tą piłkę na treningach . - powiedziała. Popatrzyłam na nią dziwnym wzrokiem, uśmiechając się . Cały czas myślałam ' a co by było gdyby on naprawdę trzymał tą piłkę ' . [ xgrrx & ta.kolorowa . ]
|
|
 |
|
na dnie dysku znajduję kolejne miliony nagrań, zdjęć z ludźmi, dla których z czasem nasze wspólne bicie serc umilkło i stało się jakby nieważną przeszłością. wraz z kolejnym buchem usuwam wszystko to, co związane z tamtymi chwilami, usuwam z życia każde z wspomnień. / endoftime.
|
|
|
|