 |
i wiesz, chciałabym iść gdzieś, gdzie droga byłaby mi zupełnie obca, gdzie na co dzień, inni nie zadawaliby zbędnych pytań. w miejsce, w którym nie byłoby mnie dla nikogo, choć na chwilę, gdzieś gdzie kolejny wdech, wewnętrznie nie rozrywałby płuc, nie sprawiał bólu. / endoftime.
|
|
 |
` Taaak, nie ma to jak zabrać mi fona i pisać sms'y do mojego kolegi . ; D [ xgrrx . ]
|
|
 |
` Gdy chłopak poprosi Cię o chodzenie, a po chwili powie Prima Aprillis to napluj mu w twarz i powiedz : Śmigus Dyngus ! ;D ` [ xnochodztudomniex ]
|
|
 |
` Czasem chciałabym się cofnąć do czasów "gówniarza" i wtedy przygotować się na ból jaki zadaje miłość. Przynajmniej byłabym uodporniona. [ xgrrx. ]
|
|
 |
` A w 2012 dostałam ból, cierpienie, bezsilność, łzy, łzy i jeszcze raz łzy . [ xgrrx. ]
|
|
 |
` I nawet czekolada i GrubSon mi nie pomagają . [ xgrrx. ]
|
|
 |
` Święta prawda. Prawda, prawda. Gówno prawda ! ; D [ Skorup & GrubSon. ]
|
|
 |
` Byłam na hali z kumpelą. Chciałyśmy pograć w kosz, więc udałyśmy się po piłkę. Szłam pewnym krokiem, póki Cię nie zauważyłam. Obróciłam się, zobaczyłam Twoją bluzę. Od razu wyobraziłam siebie w niej . I wiesz, właśnie uświadomiłam sobie, co ja straciłam .. [ xgrrx. ]
|
|
 |
` I co ? Teraz mogłam siedzieć z nim, tuląc go . Być przy nim, rozmawiać. Cieszyć się chwilą. Ale jednak siedzę sama, słuchawki w uszach, a w ręku ciepły kubek herbaty . Mogłam go mieć, wybrałam wolność. [ xgrrx. ]
|
|
 |
noc, w słuchawkach kolejny klasyk, kubek gorącej czekolady ogrzewa dłonie. spoglądam w gwiazdy, znowu zatracając się w blasku ich światła, mam nadzieję, że właśnie w tej chwili, On również się im przygląda, że uśmiechając się wspomina tamte chwile, kiedy to niebo, było wspólne. kiedy te gwiazdy na niebie kreśliły dla nas uśmiech, kiedy nazywaliśmy je swoimi imionami, i żałuje, że dokładnie w tej chwili, nie może przytulić mnie do siebie, szepcząc do ucha, tak jak kiedyś, że to gwiazdy właśnie przy mnie wymiękają, bo dla Niego ja jestem, jakby tą jedyną i najpiękniejszą z tego całego, pieprzonego gwiazdozbioru. / endoftime.
|
|
 |
i chcę każdego dnia budzić się, ze świadomością, że to wszystko nadal ma sens, że ma szansę przetrwać, pomimo stawianym na każdym kroku przeciwnościom, że my możemy istnieć, wciąż będąc obok siebie. / endoftime.
|
|
|
|