 |
|
Pamiętaj nigdy nie mierz nas swoją miarą / Pih
|
|
 |
|
Mówie szczerze, tobie nie wierzę, wierzę sobie / Chada
|
|
 |
|
Bardzo rzadko funkcjonuję na trzeźwo. / Pih
|
|
 |
|
Dobry Boże, podaruj mi jednego czlowieka.Jednego,ktory należałby do mnie. I uchronił od tego całego zła, które mnie otacza.
|
|
 |
|
Właściwie to nie wiem, co dokładnie chcę robić w życiu. Wszystko wskazuje na to, że jakoś je zmarnuję.
|
|
 |
|
dzisiaj jesteś, jutro cię nie ma całe życie ten sam schemat
|
|
 |
|
Są ludzie, którym pozwolimy wracać zawsze. choćby nie wiadomo jak Nas zawiedli, i jak bardzo pozwolili Nam cierpieć. i mimo, że wywoływali najokropniejszy ból, gdy odchodzili - to wywołują najcudowniejszy uśmiech, gdy wracają.
|
|
 |
|
ile to razy, przedziwne fazy niszczyły więzy dające azyl
|
|
 |
|
dzwoni przyjaciel.
pewnie ustawka na chacie,
przy herbacie.
gadki o życiu,
czy rapie przy piciu,
finish z padem w łapie
na kanapie
|
|
 |
|
chcesz iść? idź. nie jestem zdziwiony.
ponoć nie ma ludzi niezastąpionych
|
|
 |
|
gdy darzysz kogoś dużą sympatią
widzisz w nim swoją duszę bratnią.
dzielisz swój czas, raczysz gadką.
w końcu któraś jest tą ostatnią
|
|
 |
|
ile to razy, przedziwne fazy
niszczyły więzy dające azyl
|
|
|
|