Za swoją prawdę mógłbym zabić mówił, za swoją damę mógłbym walczyć do ostatniej krwi kropli wziął klucz, trzasnął drzwiami, wyszedł zabić swój krzyk, zabić ból, wstyd.
Dam ci wszystko czego chcesz
Tylko zostań tu
I siądź i bądź
Nie odchodź już na krok
Przy mnie bądź
Tak to ja, twój cel i sens
Początek twój i kres
Twój szach i mat
Twój cały świat