 |
|
Widzę Twoją twarz w obrazach naszej przeszłości, Twoje oczy, gdy mówiłem szczerze o miłości.
|
|
 |
|
Puste serce jak peron, wypełniam je nadzieją, że kiedyś Ci opowiem i wybaczysz mi wszystko.
|
|
 |
|
Decyduj kim chcesz być, wyprzedź sny, im cel bliżej, tym chce się żyć.
By wyprzeć syf żyjesz, wizję ich z dymem puść, dyktuj rytm.
Spuścizną wal w szyję, ambicją wal w ryj
|
|
 |
|
Nie zawsze się spada na cztery litery i wszystko się składa jak meble z Ikei,
Porażka nie grabarz, nie chowa nadziei, więc nie trać jej w ramach rozbitej idei,
|
|
 |
|
Kolejny raz zamiast iść, stoisz w miejscu synu,
Za kilka lat już będziesz miał już swoich pięciu minut.
Nie widząc sensu bytu, powiesz: „Nie miałem szczęścia w życiu."
To nie ślepy los, bo miałeś w rękach wybór...
|
|
 |
|
Znam tylko ćpuńskie historie i pęknięte serce w tle. / Bonson
|
|
 |
|
Miał być krok wielki, a ruszyłem tylko kilka metrów
w przód, przestałem radzić sobie z życiem / Bonson
|
|
 |
|
Teraz wiem, że nie ma żadnych szans już dla tej znajomości. / Bonson
|
|
 |
|
Rok mija i mi chyba trochę przykro, mimo
że kurwa nic w tym roku mi nie wyszło, czaisz? / Bonson
|
|
 |
|
Życie karmi nas, ziomek, tym, co nieobliczalne, przecież lepiej umrzeć młodo, żyjąc szybko, bez barier. / O.S.T.R.
|
|
 |
|
To nie koniec historia zatoczy koło bo ludzie nie mogą spać w nocy, kiedy się boją. / Małpa
|
|
 |
|
Twoje ciało stało się celą w której jesteś więźniem.
Najpierw cię zerżnie, później śmierć jest ci pisana.
Lecz pamiętaj, że w tej kolejności może zajść zmiana / Słoń
|
|
|
|