 |
|
Ja potrzebuje Ciebie mam nadzieje, że wiesz i mam nadzieje, że Ty potrzebujesz mnie też
|
|
 |
|
Będę najgłośniejszym głosem, który szepta Ci przez ramię
By w momentach załamania myśli miały jasną barwę
|
|
 |
|
W sumie do szczęścia mało mi potrzeba
Twoje oczy i poranny smak chleba.
|
|
 |
|
Trudno jest odejść. Nawet, jeśli wiesz, że to odpowiednie.
|
|
 |
|
W zupełności starczy mi stan "dobrze, gdy nie za dobrze". Mniej rozczarowań, płaczu i niepotrzebnych pytań, a więcej przespanych nocy./estate
|
|
 |
|
I nawet gdy nie wyjdzie Wam, czasem tak się zdarza,
daj jej buziaki dwa i kwiat, powiedz przepraszam.
To ona zawsze wraca, bo wie, że czule kocha,
nie pozwól jej nigdy by znów płakała po nocach!
Traktuj ją poważnie, czasem daj trochę wolności,
niech czuje, że jej ufasz, że robisz to z miłości.
I bądź w gotowości stanąć w jej obronie,
gdy ktoś z czystej złości będzie miał znowu coś do niej.
Serce płonie, ognisko się rozlewa
Bądź zawsze po jej stronie i nigdy się nie gniewaj,
bo nic Ci to nie da, naprawdę nic nie zdziałasz,
po prostu się nie gniewaj, a będzie Cię kochała.
|
|
 |
|
powiedz kocham na dobranoc, powiedz jej, że tylko ona.
Że to ona daje szczęście, że to przy niej Twoje miejsce,
ze to dla niej już na zawsze bije tylko Twoje serce!
Bądź najlepszym facetem, uśmiechaj się tylko dla niej
ona zasługuje na to niech zazdroszczą inne panie.
I Nie bądź chamem, mów zawsze jej 'kochanie',
pocałuj ją po szyi i mów, że lepszej nie znajdziesz.
|
|
 |
|
Improwizowane uczucia, przeszyte kłamstwami życie, nitka w nitkę nasączona nieprawdą
i tym chciałeś zbudować szczęście..
|
|
 |
|
Im bardziej za czymś tęsknię tym bardziej udaje że mam to gdzieś
|
|
 |
|
zmuszałeś mnie swoją nieobecnością,milczeniem przez długie godziny do tego bym każdego dnia starała się o tobie nie myśleć,bym zajmowała swoją głowę stertą banalnych spraw,począwszy od starcia kurzy do wyniesienia śmieci,dzwonienia do ludzi,którzy byli mi tak obojętni jak chciałam byś i ty był.cały ten czas wpajałeś we mnie swoim chłodem i obojętnością żebym odpuściła więc po kilku nieprzespanych nocach,złudzeniach,że może wrócisz niż skończy mi się ostatnia butelka,nim ktoś wyciągnie mnie na imprezę bym mogła się zapomnieć..zmusiłeś mnie do tygodni cierpienia i oszukiwania się,że jestem w stanie pozbyć się ze swojej głowy natłoku myśli,słodkiego wyrazu twojej twarzy,zastąpić cię codziennością.jaki efekt przyniosła twoja nieobecność? pomimo cierpienia,tęsknoty, żalu i złości pożądam cię dzisiaj coraz mocniej,a wszystkie próby wyparcia cię z mojego życia były przegrane na starcie/shony
|
|
 |
|
Nie czekam, bo nie mam na kogo. Uczę się powoli funkcjonować bez moich wakacji i bez niego. Nie mam pojęcia, ile musiałabym się starać, żeby ten czas i uczucie wróciło. Już wiem, że nie wróci. Mam ten etap za sobą. Pojawił się na chwilę, by zmienić moją osobę i zniknął. Tak zaplanował mi los. Nie ukrywam, że wciąż jest mi cholernie trudno i przykro, jednakże trzeba dalej żyć. Przeszłość nie stanie się teraźniejszością, tylko przyszłość teraźniejszością./estate
|
|
 |
|
Rany, które wciąż krwawią i blizny, które zagoić się nie chcą. Oszukuje swoje serce, że nie tęsknie za nim. Próbuję zagłuszyć tą pustkę i ciszę, która mi jako jedyna po nim pozostała. Mam ochotę dźgnąć się w serce, wbić nóż prosto w mięsień i poczuć ulgę, nie czuć nic, przestać się zadręczać. Mówisz, że nie chcesz patrzeć w moje oczy, smutne tak. Wylały one miliony łez z Twojego powodu, ale dziś są już suche, jedyne co z nich teraz płynie to kropla krwi, krystaliczna łza, prawdziwa tak samo jak moja miłość do Ciebie, którą dziś zwyczajnie depczesz, zeszmaciłeś ją, tak samo jak moje marzenia. Dokładnie znam samotność, mogę Ci o niej opowiedzieć, mnie nie opuszcza na krok, wciąż trzyma mnie za rękę. Gorycz niespełnionych obietnic, szczęście które znika ot tak, dusza z którą płacze serce. Po raz kolejny unoszę białą flagę, bo dziś za Tobą tęsknię, bo istnieję ale nie żyję, bo nie mam już więcej sił na dalszą walkę. Przepraszam, przegrałam./selektywnie
|
|
|
|