 |
|
A co u mnie? Teraz już w porządku, chociaż było trudniej tam gdzieś na początku
|
|
 |
|
nie chcesz tego, przecież to jest w jedną stronę bilet, ja powiem wiem ale przynajmniej zapomnę, ty mnie przytulisz, bo nie chcesz mojej krzywdy, ale tak jak On to mnie nie przytulisz nigdy
|
|
 |
|
Pamiętaj, łez radości nie wyciera się w chusteczkę
|
|
 |
|
zostawię wszystko impulsywnie myśląc
bez do widzenia pójdę tyle mogę chociaż
zrobię to tylko dlatego, że już nie kochasz
przestane myśleć tak jak przestane istnieć
wyblaknę w Twoich myślach szybko, tak myślę
zostawię list i skłamię w nim jak nigdy,
wybaczam, rozumiem, nie chciałaś zrobić krzywdy
|
|
 |
|
wiesz co najbardziej boli?
kochałem wierząc, że to się nigdy nie spierdoli,
że życie w szczęściu do końca jest nam pisane,
że nikt tego nie zepsuje, na drodze nie stanie,
że miłość nasza jest mocniejsza niż fundament / CO JEST KURWA ?
|
|
 |
|
I nie mówisz dobranoc i nie mogę przez to usnąć
|
|
 |
|
Nie będę Cię przepraszać, pewnie zrobię to znów
|
|
 |
|
Mówisz o zdradzie, choć nigdy nie czułeś jej pod skórą
|
|
 |
|
Może w dźwiękach ekstaz ta droga była kręta,
ale wiesz jak jest, nie łatwo nie pamiętać
|
|
 |
|
Mamy własne filmy, urywają się jak taśmy
|
|
 |
|
Gdy najlepsze słowo to to niewypowiedziane
|
|
 |
|
Nie mów, że nie potrafię, chociaż zawsze ktoś wątpi
|
|
|
|