 |
|
zdradę jesteś w stanie wybaczyć. bo Ci zależy. bo nie chcesz go stracić. ale świadomości, i cichych szeptów Twojej podświadomości w kółko powtarzającej Ci, że dotykał jej dokładnie tak samo jak Ciebie - nie uciszysz.
|
|
 |
|
za każdym razem gdy robię coś wbrew sobie, nienawidzę siebie coraz bardziej.
|
|
 |
|
szkoda mi słów, aby opisać co tak naprawdę czuję. szkoda mi nawet moich kroków, by podejść i wyjebać mu prosto w twarz za te wszystkie chamstwa kierowane do mnie. Bo może i jestem nikim w jego oczach, ale dla siebie jestem kimś wyjątkowym, bo jestem sobą.
|
|
 |
|
nie nadrobisz straconego czasu większą aktywnością, czułością, ciepłym słowem - już pozbyłam się złudzeń, wkrótce potem zawsze znikasz.
|
|
 |
|
popełniam błędy, ale za każdym razem wynoszę z nich naukę.
|
|
 |
|
nie martw się, o tym że kiedyś się kochaliśmy i byliśmy zajebiście szczęśliwi,będę pamiętać za nas oboje.
|
|
 |
|
nigdy nie było czysto,a jak się jebało to wszystko .
|
|
 |
|
przeraża start Cię? nie zobaczysz mety. /Bisz
|
|
 |
|
a Ty co możesz powiedzieć, skoro dawno wyszło na jaw kto ciągle udawał, no a kto się kurwa starał! /B.R.O
|
|
 |
|
kondycja? zajebista, uprawiam biegi na melanż. /Bisz
|
|
 |
|
jest we mnie tyle samo ukojenia co wkurwienia. /WWO
|
|
 |
|
nie zmienia się tu nic poza wszystkim. /HuczuHucz
|
|
|
|