 |
|
gdy przeminę, co po mnie będzie ? myśli przelane na kartce w postaci słów ? Czy odcisk pomalowanych ust na Twojej białej koszuli ? Będziesz chciał się tego pozbyć z nienawiści do mnie ? Czy ze smutku, który będzie rozrywać Cię na pięć stron świata ? .
|
|
 |
|
zabutelkowane marzenia. masz może otwieracz ?
|
|
 |
|
podejrzewam, ze moje życie znajduje się za drzwiami.
|
|
 |
|
dookoła i jeszcze raz, i jeszcze raz, i jeszcze. aż zakreci mi się w głowie od nadmiaru szczęścia .
|
|
 |
|
jestem zbyt zajęta szczęściem, by zwracać uwagę na smutki .
|
|
 |
|
A on? Bez słowa postawił mój świat na głowie .
|
|
 |
|
- dlaczego nie może być całkiem normalnie?
- bo jest fantastycznie.
|
|
 |
|
kelner! Promyk słońca, który mnie rozweseli poproszę.'
|
|
 |
|
To głupie.To tak jakbyś poszedł do kogoś kto wygrał totka
i właśnie odbiera pieniądze i powiedział mu:
"Zostaw to,wróć do normalnego życia.
Taki jest właściwy porządek rzeczy.
Tak będzie dla Ciebie lepiej".
-Trudno porównywać mnie do wygranej w totka.
-Masz racje.Jesteś czymś o niebo lepszym...
|
|
 |
|
Herbaty nie słodzę, solę ją łzami.
|
|
 |
|
wydrap mi z oczu wszystkie łzy ..
|
|
 |
|
Szczęście toczyło walkę na ringu. Znokautowała je Rozpacz.
|
|
|
|