 |
|
Ale Ty jesteś zimny, jak lód, obojętny jak głaz
Wolisz być sam, zupełnie sam
Ale Ty jesteś zimny, jak lód, obojętny jak głaz
Nie sprawię, byś chciał dzielić ze mną świat
|
|
 |
|
By uwolnić cię od bólu i porażek
I dostarczyć tobie przewspaniałych wrażeń
Zrób to szybko po kryjomu,
Ja nie powiem nic nikomu la la la la
Zabij się, zabij się
Nikt nie lubi tutaj cię la la la la
Strzel sobie w głowę
I rozwal na połowę la la la la
|
|
 |
|
Wiem, że kiedyś cię lubiłam
Jednak szybko się znudziłam
Teraz mam wstręt do wszystkiego
Jestem zła i dlatego...
Nie lubię nikogo, zawsze chodzę własną drogą - nie lubię nikogo
|
|
 |
|
Nie wyszło, nic nie wyszło. Mieliście być inni, ale jesteście tacy jacy jesteście i mam tylko was. Miałam być inna, ale jestem, jaka jestem. Więc zróbcie coś, żebym uwierzyła, że mnie kochacie, że jestem wam potrzebna, i że ja was też kocham.
|
|
 |
|
Za to, że oboje jesteśmy renegatami i egoistami. Żadne z nas nie dba o to, czy świat idzie na psy, byle nam było dobrze i przyjemnie. :*
|
|
 |
|
I jedyne o czym marzę to to by jeszcze raz móc go pocałować , by jeszcze kiedykolwiek mieć tą cholerną możliwość aby nasze usta znów złączyły się w pocałunku, w pocałunku który w filmach dla młodzieży i disnejowskich serialach określany jest jako 'niezwykły' 'magiczny' 'niesamowity', w tym samym pocałunku który później w prawdziwym , dorosłym życiu okazuje się tylko wstępem do dobrego seksu. Ale ja poprzestałabym na nim , mi by on wystarczył , bylebym tylko mogła znów poczuć jego smak ,poczuć że on jest przy mnie , tuż obok. A potem ? Potem cały świat mógłby się zawalić / nacpanaaa
|
|
 |
|
I kocham Cię, gdy nawet nienawidzę mocniej, bo potrafię wierzyć w coś gdzie dla innych to nonsens
|
|
 |
|
a może zbyt łatwo wierzyłam , zbyt ślepo ufałam , zbyt bardzo pragnęłam , zbyt mocno kochałam ? / nacpanaaa
|
|
 |
|
nie chcę rozmawiać o przeszłości, pamiętamy ją zupełnie inaczej.
|
|
 |
|
byl jednym z tych, który może się przytrafić każdej...
|
|
 |
|
Narazie mineliśmy się ze sobą, ale i tak pamiętam każde słowo, nie było ich sporo
|
|
 |
|
Chodzi o to, że mam po co życ dokąd ty jesteś obok.
|
|
|
|