 |
|
W dojrzałym związku pojawia się spokój, pewność i duma z partnera. Z tego, co on robi, jaki jest, co mówi. Pojawia się wtedy we mnie pewien niezwykły rodzaj wibracji: to jest mój człowiek. Ten, o którym można marzyć, jest mój. Pierwsza namiętność przemienia się w coś, co nazwałabym ciepłem, przywiązaniem i uspokojeniem, poczuciem bezpieczeństwa i przyjemnością. On jest tylko dla mnie, ja tylko dla niego.
|
|
 |
|
Ten facet potrafiłby mnie sprowokować do uśmiechu nawet gdybym wisiała na szubienicy.
|
|
 |
|
Najgłupsze pytanie jakie możesz zadać, to: „Co on w niej widzi?” Bo odpowiedź jest banalnie prosta: „To, czego ty nie widzisz”.
|
|
 |
|
Nie zostawia się tych, których się kocha, kiedy jest ciężko. Właśnie wtedy trzeba zostać i trzymać się razem.
|
|
 |
|
Niby człowiek już wie, że po wszystkim. Niby już się pogodził, że nic z tego nie będzie. Niby powoli zapomina. Odcina się, nie pyta. I nagle jedno zdjęcie, jedno cholerne zdjęcie, sprawia, że serce po raz kolejny pęka na miliony kawałków, choć chwilę wcześniej było się pewnym, że już bardziej nie można umrzeć z tej miłości.
|
|
 |
|
Zapanować nie potrafię nad swoimi emocjami, szybko się wkurwiam i wybucham jak dynamit.
|
|
 |
|
przepraszam Cię że mojego dotyku już nie poczujesz
|
|
 |
|
zrywam się nocami, cały zalany potem, a lekarz mówi mi, że to lęki wstrząsowe serca
|
|
 |
|
jestem tancerzem, bo mam dwie partnerki, depresję i apatię, jak wątrobę i nerki
|
|
 |
|
Nie ma granic w przyjaźni między kobietą i mężczyzną, zawsze z tej przyjaźni ktoś wychodzi z blizną.
|
|
 |
|
nauka empatii tego chcę od życia, ale jak wezmę Cię za rękę, czuję brak szczerości
|
|
 |
|
Nie umiem się zachować, umiem się zatracać, umiem dojść donikąd, nie umiem się nawracać.
|
|
|
|