 |
|
Dwulicowi ludzie. Ilu was jeszcze?
|
|
 |
|
- Tęskniłam.
- Byłem tylko się odlać.
|
|
 |
|
Miarą miłości nie jest to ile jesteś w stanie oddać drugiej osobie, a to z czego jesteś w stanie dla niej zrezygnować.
|
|
 |
|
"Ludzie czekają. Na autobus, gwiazdkę z nieba, dwudzieste trzecie urodziny. Ja czekam na Ciebie."
|
|
 |
|
chamstwa i obojętności, nauczyłam się od Ciebie skarbie.
|
|
 |
|
Ona potrzebowała go tak samo, jak on potrzebował jej, a mimo to byli osobno.
|
|
 |
|
Wiecie, kiedyś powiedziano, że nie rozpoznajemy znaczących momentów naszego życia,
kiedy właśnie się zdarzają. Dorastając zadawalamy się ideami,
rzeczami czy ludźmi i przyjmujemy to za rzecz oczywistą i jest tak przeważnie do chwili,
kiedy możemy to stracić. Gdy zdajesz sobie sprawę z tego jak bardzo się myliłeś,
wtedy dostrzegasz, jak bardzo tego potrzebujesz, jak bardzo to kochasz.
|
|
 |
|
Odwaga nie polega na nieodczuwaniu strachu, ale na umiejętności działania mimo niego.
|
|
 |
|
Dejwid Woliński pisze do mnie na fejsiku, yo
|
|
 |
|
Stałam przed lustrem i patrzyłam jak moje serce krwawi, jak kapią z niego wilkie krople krwi, które spadały na zimne płyki, tworząc dużą kałużę. Było ono całe w bliznach, które jakiś czas temu zaszyłam, ale szwy nie wytrzymały, pękły. I choć wydawało się, że serce jest w stanie dużo znieść, to myliłam się. Jest kruche, jak szkalnka która spada i rozbija się na miliony drobnych kawałków. Przyjdź, wyjmij krwawe i poszarpane serce z klatki piersiowej. Daj ulżyć duszy. Zagłuszam ból krzykiem, osuwam się po ścianie, nienawidzę swojego odbicia, nienawidzę tej osoby , którą widzę w lustrze. Jest taka słaba i z każdą chwilą umiera. Bez serca w oceanie krwi, sama, w której żyłach płynie smutek, a inicjałem jej jest cierpienie. Żyłam każdego dnia, dopóki nie umarłam, dopóki moje serce było tu na miescu, dopóki nie wsadziłeś tam ręki i nie wyjąłeś go wrzucając do pierwszego osiedlowego śmietnika. / histerycznie
|
|
 |
|
Czasem brak mi słów by wyrazić co czuję, nie lubię mówić za to bacznie obserwuję. I choć życie nauczyło mnie tłumić emocję, zabiłaś coś we mnie już czasu nie cofniesz. / Lukasyno
|
|
 |
|
Boże, dlaczego ja nie czuję jego miłości. On ofiarowuje mi ją codziennie, czule przytula, słucha, całuje, łapie mnie za ręke w każdej sytuacji, kiedy się boję i kiedy idziemy na zakupy. Dlaczego nie mogę odwzajemniać uczucia, i być z nim dla odmiany także mentalnie. Dlaczego ja nie umiem czuć.. / Stostostopro
|
|
|
|