 |
'Nad bramą mojego serca napisałam ' Wstęp wzbroniony ' ale miłość, która przechodziła obok, zaśmiała się i zawołała ' A ja i tak wejdę'
|
|
 |
- Widzę, że bardzo chcesz o nim zapomnieć - Problem w tym, że ja nie mam o czym zapominać. Nie łączyło nas nic oprócz paru przypadkowych rozmów, uśmiechów i dróg -Ty go kochasz! To widać! - Tak kocham
|
|
 |
"Nie będe się narzucać,jak chce to napisze" -pomyśleli razem czekając na wiadomość.
|
|
 |
-Kiedy Ty wreszcie będziesz szczęśliwa.?. -Wtedy gdy powiem mu prosto w oczy, że go kocham a on nie ucieknie, tylko mocno mnie przytuli
|
|
 |
- Znowu płakałaś. Masz podpuchnięte oczy. - Nie. Jestem niewyspana. Ja po prostu czekałam... - Na co ? - Że on może napisze.
|
|
 |
- czyli mam nie kasować wszystkich Twoich numerów?- zapytał . - spieprzyliśmy miłość, postarajmy się nie spieprzyć nic więcej
|
|
 |
Czasem chciałabym wziąć ten głupi telefon do ręki , napisać Ci jak bardzo mi zależy. No ale po co ? skoro Ty i tak nigdy nie odpiszesz tak jakbym chciała...
|
|
 |
Kochasz go. W porządku. Wszyscy o tym wiedzą, włącznie z nim, a ty się zastanawiasz co masz robić. Nie rób nic. Prędzej czy później zrozumie, że jest szczęściarzem, bo z tylu chłopaków wybrałaś właśnie Jego.
|
|
 |
Wiesz Prosiaczku, czasem nawet miłość gubi sie w stumilowym lesie...
|
|
 |
- Odpisywałam Ci z pamięci, nie widziałam klawiszy. - Aż tak się upiłaś ?! - Nie, aż tak płakałam..
|
|
 |
a gdy wracając ze szkoły szła za nim On zawsze zwalniał, by iść z nią.
|
|
|
|