 |
|
Dobrze wiemy jakby to wyglądało gdybyśmy znowu byli razem. Wspólne spacery, śniadania, kolacje, wyjazdy za miasto i wypady do znajomych. Dla Ciebie to było zbyt monotonne i w zasadzie dla mnie też bo nie oczekiwaliśmy od siebie zbyt dużo ale z drugiej strony za dużo. Chciałaś mieć mnie na wyłączność, trzymać na smyczy jak psa, który zawsze byłby przy Tobie i tak właśnie było. Pozwalałem Ci na wszystko w zamian otrzymując Twój uśmiech i seks w nocy, ale to nie było to czego oczekiwałem. Potrzebowałem miłości, której nigdy nie potrafiłaś mi zaoferować. Nie kochałaś mnie, a ja głęboko wierzyłem, że kiedyś to się zmieni. Naiwny kutas, który miał nadzieję. Co mi z Niej pozostało? Zostałem sam i nie żałuję. Wolę spędzić wieczór z butelką i blantem niż z kobietą, która miała mnie za nic i była ze mną tylko dlatego, że dobrze razem wyglądaliśmy. Nie życzę Ci źle, wierzę, że znajdziesz swoje szczęście, ale błagam, już nigdy nie zachwiej mojego bo właśnie próbuję je na nowo odbudować.//diabelny
|
|
 |
|
Powinienem Cię znienawidzić i wyrzucić ze swojego serca i wspomnień raz na zawsze lecz nie potrafię. Wiem, że jeśli stanęłabyś teraz przede mną bez wahania przytuliłbym Cię i wybaczył wszystkie krzywdy jakie mi zadałaś. Miłość jest silniejsza od nieprzyjemności jakie Nas spotkały. Kłótnie nijak mają się z tymi wspaniałymi chwilami, które spędziliśmy na spacerach i pisaniu wierszy po nocach. Pamiętam jak chwaliłaś kawałki, które pisałem i zaraz wyrzucałem do kosza, a Ty je stamtąd wyciągałaś i przyczepiałaś do tablicy nad biurkiem mówiąc, że to na pewno będą hity. Jednego z nich nie wyrzucę nigdy, tego, którego napisałem po poznaniu Ciebie. Pamiętasz refren? "Bądź przy mnie tu i tam, u piekła czy u nieba bram, na koniec świata pójdę tylko z Tobą, bo jesteś mego serca ozdobą". Czy uważasz, że mógłbym skreślić miłość jaką ogrzałaś moje zmarznięte od cierpienia serce? Przyjdź proszę, stań w mych drzwiach, a wybaczę Ci wszystko, nie chcę przegrać tej miłości.//diabelny
|
|
 |
|
Już nikt nie zrobi ze mnie słabej. Nie zapłaczę przez nikogo, nie zarwę nocki na rozmyślania o kimś. Nie uzależnię się od czyjeś obecności tak mocno, że kiedy jej zabraknie to zobaczę ciemność w środku dnia. Każda chwila będzie moja, nie rozdzielę swojego serca między innych ludzi, bo potem nie mogę ich odzyskać. Nikt nie będzie stał nade mną, nikt nigdy nie wmówi mi, że bez niego jestem nikim. Nie poświęcę życia komuś, kto nie chcę w nim być. Przepraszam, ale w moim świecie nie ma już miejsca dla kogoś kto nie docenia, że ma właśnie mnie. Przeżyłam zbyt wiele bolesnych rozstań, żeby nadal opłakiwać odejścia.
|
|
 |
|
Po prostu trzeba się nauczyć ze nic nie trwa wiecznie i wszystko się kiedyś skończy. Ale ciężko jest to zrobić. Ciężko pogodzić się z tym, ze to co miało dla nas duże znaczenie odeszło. Wspomnienia są fajne, tylko mają jedną wadę. Nie można do nich wrócić. I to boli najbardziej.
|
|
 |
|
tak , jestem kobietą ! popycham drzwi , chociaż wyraźnie jest napisane ' ciągnąć ' . Śmieję się bardziej , kiedy próbuję wytłumaczyć dlaczego się śmieje. Wchodzę do pokoju po to , by zapomnieć co miałam tam zrobić. Ukrywam swój ból przed tymi , których kocham , Mówię ' to długa historia ' gdy nie chcę wyjaśniać tego, czego nie chcę. Płaczę częściej niż myślisz. Dbam o ludzi , którym na mnie nie zależy
|
|
 |
|
Ludzie nie są lepsi mają skamieniałe serca
Opuściła ich już miłość, nie mają o niej pojęcia
|
|
 |
|
To takie ludzkie, łatwo popaść w emocje,
Kiedy najbliższa osoba w chwili staje sie Twoim wrogiem
|
|
 |
|
Nic niewarte znajomości po czasie tracą wartość,
u mnie z ludźmi jak z rapem, nie ilość tylko jakość.
|
|
 |
|
Chcę Ci dać połowę szczęścia, byś poznał czym jest uśmiech.
Połowę wiary w siebie to wszystko łatwiej pójdzie.
|
|
 |
|
Chcesz walczyć o coś, czego już nie ma, kim Ty jesteś kurwa, bogiem?//diabelny
|
|
 |
|
Obiecuję. Zatęsknisz za mną. Za uczuciami, za miłością, za czułością.. Po co to było? Ach, zabawić się chciałeś!?Od tego masz laleczki u swojej siostry w pokoju
|
|
 |
|
Miłość jest pod każdym względem piękna.. Pomaga wybaczyć po kłótni.. Ona dodaje nam skrzydeł. Dzięki niej jesteśmy tym, kim jesteśmy.. Każdemu z nas jest przydzielona druga połówka. Jedni z nas znajdują ją bardzo szybko, inni - bardzo późno.. Ale na miłość nigdy, ale to nigdy nie jest za późno.. A jeżeli już znalazłeś/aś swoją połówkę.. To dbaj o nią. Dbaj najlepiej jak potrafisz.. Bo jeśli nie dasz rady to może odejść.. Ona/On wie że cholernie go/ją kochasz.. Ale nie będziesz mu/jej tego pokazywać to zwątpi i odejdzie....
|
|
|
|