 |
|
Chciałabym za każdym razem zaczynać od początku. Zapomnieć o wszystkich błędach, porażkach i rozczarowaniach. Usunąć słowa - te zbędne, niepotrzebne i bolesne. Z każdą rzeczą która sprawiała ból zacząć od początku, wierząc, że już mnie nie zrani. Skakać z wysokości, z pełną świadomością tego, że na dole będzie stał ktoś kto mnie złapie. Chciałabym wreszcie dorosnąć. /59s
|
|
 |
|
Zawsze pragnąłem znalezienia kogoś, kto będzie ze mną, bez względu na to, jak trudno jest ze mną być. Zawsze. /59s
|
|
 |
|
Związek to sojusz w którym obie strony muszą dokładać wszelkich starań, by utrzymać pokój. /59s
|
|
 |
|
Może to zbyt egoistyczne, pozbawione wstydu i przeciw wszystkim zasadom moralnym, ale czy mógłbyś patrzeć na mnie już zawsze tym wzrokiem przepełnionym czułością? Czy mógłbyś troszczyć się o mnie i chować w ramionach w czasie burzy? Czy mógłbyś wciąż rozmawiać o wszystkim, milczeć i znów rozmawiać? Czy dałbyś odkrywać się codzień na nowo? Czy mógłbyś już zawsze całować mnie tak delikatnie? Oglądać ze mną filmy, upijać się, trzeźwieć, śmiać się, żegnać dnie, witać wschody słońca, słuchać muzyki, tańczyć, dzielić się tym, co ważne i błahe, przeżywać wspólnie?
Może to zbyt egoistyczne, pozbawione wstydu i przeciw wszystkim zasadom moralnym, ale czy mógłbyś być już zawsze? /59s
|
|
 |
|
Kocham te dni, gdy endorfiny wrzą we mnie niczym upał za oknem, gdy popadam w euforie bez jakiejkolwiek dawki alkoholu. /59s
|
|
 |
|
Dwa i pół roku temu piekło złożyło mi niespodziewaną wizytę.
|
|
 |
|
Jesień to szepty Boga. Być może, dlatego, że szelest spadających liści przypomina trzepot anielskich skrzydeł...
|
|
 |
|
Lubię tę aurę ciemności, która go otacza. Lubię jego twarz, smutne oczy. Jest dziwnie piękny, niczym noc bez gwiazd.
|
|
 |
|
Zbyt uparta, by przeprosić, zbyt słaba, by oficjalnie zakończyć, zbyt dumna by przyznać, co czuje.
|
|
 |
|
Jakie to piękne, gdy dziewczyna zapomina, że jest dobrze wychowana.
|
|
|
|