 |
|
nie pozwól mojemu sercu hamować.
|
|
 |
|
kochamy to, czego nie możemy mieć, czego nie możemy dotykać, do czego nie możemy się uśmiechać, mówić. kochamy nieosiągalne. kiedy staje się dostępne - to, do czego tak biło nasze serducho, a ciało lgnęło, nagle wymyka się spod wszelkich prawidłowości. dlatego tak chcemy tych skurwieli. bo tylko oni nigdy nie dają nam świadomości, że już są i będą dalej. nie pozwalają naszemu sercu bić wolniej.
|
|
 |
|
każdy z nas spieprzył kilka niezłych opcji
|
|
 |
|
jesus is my favorite color.
|
|
 |
|
Postanowiłem zostać w łóżku do południa. Może do tego czasu szlag trafi połowę świata i życie będzie o połowę lżejsze.
|
|
 |
|
pocałował mnie w zagłębienie w szyi zaciskając swoją dłoń na mojej. kąciki ust mimowolnie podążyły ku górze. splotłam ze sobą nasze palce. ruszył przed siebie pociągając mnie za sobą. - chodź, opowiem Ci o życiu. naszym. wspólnym.
|
|
 |
|
nie czuj żalu do nikogo, kiedy będziesz zdychać (…).
ani do tego miejsca, które zostawisz za sobą. to miejsce nie jest warte ani jednej minuty żalu. i jeśli będziesz mógł, to nie zostawiaj za sobą nawet pustego miejsca, gdyż puste miejsce może coś oznaczać, a ty i ja nie oznaczamy niczego.
|
|
 |
|
więc możesz sobie pójść z tym nieznajomym mężczyzną.
to być może jest.. Jezus Chrystus.
on uwielbia takie podstępy.
|
|
 |
|
w moim domu nie ma problemu z alkoholem,
albowiem piję na mieście.
|
|
 |
|
Ach, gdybyśmy złapali tego skurwysyna,
co nam ten świat wymyślił.
|
|
 |
|
Boże Ty śnisz nas uparcie razem
i splatasz nam dłonie
tak że nie możemy uciec od siebie
A jeśli nie
to nie wódź nas na pokuszenie
niech już oplącze mnie...
daj zasnąć
i zbaw nas –
każde osobno
Amen
|
|
 |
|
kiedyś znajdzie się w moim życiu taki ktoś, kto będzie kochał wszystkie moje rozstępy, tycie włoski na brzuszku i bliznę "na sercu".
|
|
|
|