 |
|
Wiesz bo to jest tak, że przytakuję z uśmiechem kiedy mówi, że mnie kocha ale gdzieś głęboko czuję, że wcale tak nie jest. Od jakiegoś czasu coraz bardziej zaczynam wgłębiać się w jego słowa odnajdując drugie, gorsze znaczenia. Nie potrafię rozmawiać z nim tak beztrosko jak kiedyś. Wybaczyłam ale wciąż nie mogę pogodzić się z faktem, że mnie zdradził. Nie umiem tego zrozumieć dlaczego mimo przysięganego tak wielkiego uczucia z jego strony on to zrobił, kurwa nie umiem.
|
|
 |
|
Są takie zdania, po których kropka brzmi doprawdy niezwykle wyraźnie.
|
|
 |
|
Bo czasem jest tak, że człowiek po prostu chce usiąść, żeby popłakać. I, choćby nie wiadomo jak bardzo się powstrzymywał, łzy w końcu się pojawią.
|
|
 |
|
Codziennie roztrzaskuję się o grunt. Jestem szklana. Krucha. Codziennie rozpadam się, a Ty... Ty mnie składasz, choć moje szkło rani Ci palce. Codziennie.
|
|
 |
|
najbardziej obcymi, są dla nas ci, którzy kiedyś nas kochali.
|
|
 |
|
nie umiem żyć bez niego. i nie umiem żyć z nim.
|
|
 |
|
mam dość, kurwa. wysiadam. moja psychika już nie wytrzymuje niczego. :( // n_e
|
|
 |
|
było tuż po 10. wyszła z domu i szła w kierunku przystanku. jej wzrok był skierowany na ulicę, patrzyła na tablice rejestracyjne. nagle przed jej oczami przemknęły się znajome dość tablice. auto się zatrzymało, ktoś otworzył drzwi i zaczął coś do niej mówić. ocknęła się i nie wierzyła, kto się do niej odezwał - On. ona tak cholernie za nim tęskni, a on siedzi ze swoją rodziną w miasteczku o 40km oddalonym od ich wspólnego osiedla. smutno jej się zrobiło na sercu, ale obiecał, że zadzwoni - ale nie określił kiedy. :( // n_e
|
|
 |
|
to coś w rodzaju pewnego układu. to coś jak kontrakt, podpisany na wieczność. to świadomość, że On nigdy Cię nie zostawi, bo obiecał na zawsze być obok. to pewność, że zawsze poda Ci rękę. to zobowiązanie - do pomagania mu, i chronienia Go. to pewien pakt, pewna przysięga - na wieczność, podpisana wielkimi literami "BRATERSTWO" || kissmyshoes
|
|
 |
|
przychodzi w życiu taki moment, że czuje się tak chujowo, że aż nie potrafię ubrać to w lepsze słowa. jak się psuje to po całości, z góry na dół. ;( // n_e
|
|
 |
|
A może po prostu, On już mnie nie kocha?
|
|
 |
|
zakochałaś się ? to teraz kurwa cierp !!! // n_e
|
|
|
|