 |
|
wymiotuję nadmiarem rzeczywistości, która pierdoli moje marzenia jak napaleniec tanią dziwkę.
|
|
 |
|
Twój dotyk raził mi serce napięciem 60V, a potem nasza miłość wypaliła się jak żarówka o całkiem podobnym napięciu.
|
|
 |
|
jesteś głuchy na mój bezszelestny głos sprzeciwu, prośby i błagania. brak pogłosu zastępuję drwina, wydziergana na Twoich źrenicach.
|
|
 |
|
MR... przecież to blondyn. Strzel mi ktoś z liścia, bo nie wyrobię..
|
|
 |
|
~ Właśnie zapisałam TWOJE imię wśród gwiazd..
|
|
 |
|
poczytam Ci z moich oczu, choć znasz je na pamięć.
|
|
 |
|
uwielbiam ją za wszystko, nie chcę być bez niej. nigdy, ale nie boję się. wiem, że będzie zawsze.
|
|
 |
|
oddech zgrać z jej oddechem, zasnąć w niej.
|
|
 |
|
Drogi Miokołaju, pieprz się! Jesteś gorszy od dwóch pestek w jednym kawałku mandarynki! Gdzie jest ten, o którego ponowne pojawienie Cię poprosiłam? ..
|
|
 |
|
moje dłonie każą mi tęsknić za Tobą.
|
|
 |
|
Ok. Skarbonkę zamieniłam na konto w banku. Pluszaki oddałam dzieciakom. Zamiast czekolady jem bakalie. Dbam o kota, o prządek w pokoju i domu. Tylko przydałoby się uporządkować w sercu... bo takiej rozpierduchy świat jeszcze nie widział..
|
|
|
|