 |
|
Chodź, pokażę Ci kolor mego szczęścia.
|
|
 |
|
To zabawne na jak wiele sposobów można przechodzić jeden koniec i mimo upływu czasu ta rana wcale nie chcę się zabliźnić./esperer
|
|
 |
|
Starałam się pomagać, być. Ale i tak to zawsze ja jestem ta najgorsza, widząca tylko czubek własnego nosa.
|
|
 |
|
Widziałem wielki świat, ten świat mnie zauroczył swoim ciepłym dotykiem Midasowej dłoni. /Hukos.
|
|
 |
|
i cię nie poznam, chociaż się znamy za dobrze,
im lepiej dla mnie, tym gorzej dla nas, /Stochu.
|
|
 |
|
chciałem być z tobą na chwilę
i poznać magię chwil, a dałaś mi wzrok przez wizjer i zamknięte drzwi, /Stochu.
|
|
 |
|
Dla niepoznaki, poznajmy się, nie poznasz mnie,
bo już wiem, że nie poznam cię, stop. /Stochu.
|
|
 |
|
nigdzie nigdy nic, jak ja, o. /Stochu.
|
|
 |
|
Twój uśmiech to lekarstwo, kiedy wokół wszystko zdycha. /Onar.
|
|
 |
|
Jak zwykle moja wina, wszystko moja wina, bo to ja jestem ta najgorsza.
|
|
 |
|
Nie chcę być sobą. Niech ktoś zrozumie mój ból.
|
|
 |
|
Mam dosyć życia w tym ciele.
|
|
|
|