 |
|
W duszy pustka, wiesz, że to musi ustać,
okłamujesz wszystkich bliskich, gorzką prawdę dusisz w ustach..
|
|
 |
|
Zastanawiam się nad sobą, a w duszy jakby pusto,
to już leci druga doba, znowu nie mogę usnąć..
|
|
 |
|
Boże prowadź mnie przez życie, bo raźniej będzie z Tobą,
teraz mocno chwyć za rękę i trzymaj ją kurczowo...
|
|
 |
|
Na cmentarzach strasznie tłoczno, niejeden chciał tu pożyć,
lecz niestety mu nie wyszło i też się tam położył...
|
|
 |
|
Moi ludzie są tu przy mnie, zawsze za mną będą stali ,
no i gdzie są teraz wszyscy, którzy tak się odgrażali ?
|
|
 |
|
nie staraj się ratować czegoś co Cię niszczy.
|
|
 |
|
YOU FUCKED THIS UP YOURSELF
|
|
 |
|
idź do diabła mówili. to poszłam hehe
|
|
 |
|
nie chcę dawać rad, nie jestem psychiatrą, żadnym psychologiem. cholerną hipokrytką, psychiczną do przesady, która doskonale wie co robić, i doskonale wie, jak za wszelką cenę robić na odwrót
|
|
 |
|
mama ostrzegała. wyjebane, ale w sumie mogłam słuchać mamy
|
|
 |
|
nie wiem czy można bardziej siebie zniszczyć, let's see
|
|
|
|