 |
|
Mój rozum to szara eminencja szarych istot.
|
|
 |
|
Witaj w kraju moich marzeń.. Jego pejzaż zapiera dech, odbiera głos. Dopóki służy mi pikawa będę pisał i pizgał, to sygnał do życia. Znak że jeszcze oddycham.
|
|
 |
|
Rzekłbym, że odskoczyłem od dna, ale jeden dzień wielkiej różnicy nie robi. Pozwól że zabiorę Cię tam gdzie zdarza mi się zniknąć gdzieś pomiędzy jawą a snem, prawdą a fikcją ,to blisko choć daleko, nisko choć wysoko ,tak że nie trafia tam nikt poza mną i moją miłością.
|
|
 |
|
Każda Twoja łza uśmierca.
|
|
 |
|
Moje ciało wariuje , choruje bez lekarstw zawartych w Twych oczach..
|
|
 |
|
Od życia zawsze brałem to co najcenniejsze, znalazłem Ciebie, zapragnąłem tego co bezcenne..
|
|
 |
|
Jestem jak noc przy której zdążysz wytrzeźwieć.
|
|
 |
|
W naszym idealnym świecie jej twarz nie istnieje. W naszym idealnym świecie Twe serce nie krwawi. W naszym idealnym świecie nie widzielibyśmy żadnego terapeuty. W naszym idealnym świecie nigdy bym Cię nie zranił.
|
|
 |
|
Się niczym nie przejmuję, coś w stylu: mam na Ciebie wyjebane, bo mam!
|
|
 |
|
Wszystko robiliśmy razem. Kochać też przestaliśmy razem? Ta kurwa. Jasne.
|
|
 |
|
Od kiedy nie ma Cię przy mnie trochę się zmieniło. Trochę jest równoznaczne ze słowem `dużo`. Ale zauważ, że gdy rozmawiam o `Nas` ze znajomymi nie powiem złego słowa na Ciebie. Wiesz dlaczego? Ponieważ wiele bym dał, aby znowu mieć Cię przy sobie, pomimo, iż to już niemożliwe.
|
|
|
|